| ||
|
Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: Mapa więziennictwa polskiego
|
| Szukaj:Słowo(a): Mapa więziennictwa polskiego |
kpt. Adrian powyższe słowa zaczerpnął z tekstu wileńskiej dumki więziennej, której ostatnie strofy brzmiały: Nie dla medali twe trudy i blizny, Nie dla nagrody to czyń, Lecz z obowiązku miłości Ojczyzny Wywalcz Jej wolność lub zgiń! kpt. Adrian napisał te słowa na wiszącej w ośrodku szkoleniowym w Audley End mapie Polski. |
Dzięki Wolfi Po 1 prace trwają może nie w jakimś super tempie, ale trwają przez pół roku dużo poczytałem, odwiedziłem parę bibliotek(wiem, jak ktoś na mnie spojrzy to sobie powie -jakich bibliotek gościu, chyba, że więziennych ) Po 2 zebrałem sporo materiałów graficznych dotyczących broni, które można wykorzystać Po 3 testowałem ogień półpośredni i pośredni oraz jego skutki, wygląd itp (Szary wie o co kaman) Po 4 Jakoś kiepsko mi podchodzi pomysł refa dla "Naszej" strony, ani Wrzesień '39, ani Wawa' 44 mi osobiście do tego nie pasują, ale to moje subiektywne zdanie; Po 5 Jestem również za częsciową adaptacją map z gotowych modów, jeno musi byc majster co je sklei no! Po 6 MC zaginęło, ale prace nad nim były bardziej zaawansowane niż nad innymi powiedzmy sobie Polskimi programami Po 7 Ja wyrażam chęć współpracy czekam na innych, którzy się nie wycofają po tygodniu, mogę też służyć pomocą przy innych projektach jeśli ktoś zechce ją przyjąć, no więc jak panowie Ps Mapka śliczna STR, kawał dobrej roboty |
same banki to nic, bo raty 0%, chodzi mi głównie o ubezpieczycieli, od nich coś wyciągnąć no i w tym momencie bankom to "lata" oni i tak swoje dostaną. I wierz mi że nie jestem żadnym marudzącym polakiem, mimo tego iż jestem młody dużo w swoim życiu przeszedłem, i nie będę się tłumaczyć co przechodziłem bo to nie czas i miejsce. Teksty typu "trzeba czytać co sie podpisuje" zostawcie dla siebie, podkreślam że nie użalam się nad sobą - napisałem to tylko w charakterze informacyjnym. ps. za komuny było jak było ale gdzie człowiek nie poszedł to wszystko załatwił - to samo było z pracą, chciałeś pracować w policji - ich obowiązkiem było by Cie przyjeli to samo na kopalni/hucie/straży/straży więziennej itp itd.. dzisiaj polska istnieje tylko na mapie bo nasz kraj został wyprzedany cały, za Gierka kraj miał 40 milionów długu ale powstała masa infrastruktury, szkół wszystkiego a teraz ? mamy 300 milionów długu (czy może juz wiecej?!) i co mamy ? prywatne przedsiębiorstwa robiące z nami ludźmi to co im sie żywnie podoba .. |
![]() ![]() Polski tytuł: Przyczajona groza Oryginalny tytuł: H.P. Lovecraft's Lurking Fear Produkcja: USA Data premiery: 1994 Gatunek: Horror Reżyseria: C. Courtney Joyner Scenariusz: C. Courtney Joyner "Niesłusznie skazany John Martense zostaje uwolniony po pięciu latach odsiadki. Natychmiast po opuszczeniu murów więziennych udaje się na spotkanie z zaufanym przyjacielem jego nieżyjącego już ojca. Ów przyjaciel – pan Knaggs jest ekscentrycznym właścicielem domu pogrzebowego i ma za zadanie przekazać Johnowi spadek po ojcu - mapę prowadzącą do miejsca, w którym ukryte zostało mnóstwo pieniędzy. John postanawia nie tracić cennego czasu i podążając za wskazówkami, jakie daje mu cenna mapa, trafia do małego, położonego na zupełnym odludziu miasteczka - Lefferts Corner. Jak się okazuje “skarb” ukryty został na miejscowym cmentarzu... Niestety sprawy zaczynają się poważnie komplikować w momencie, kiedy John w końcu odnajduje cmentarz. Tak się składa, że garstka miejscowych pragnie za wszelką cenę wysadzić w powietrze zarówno cmentarz, jak i pobliski kościółek Na domiar złego John nie zorientował się, że jego śladem podąża kilku niebezpiecznych gangsterów, którzy pragną “załatwić” niedokończone interesy oraz ewidentnie mają ochotę na ukryte pieniądze. Jak można się spodziewać, wkrótce dochodzi do dość nieprzyjemnej i fatalnej w skutkach konfrontacji.... Okazuje się również, że pod powierzchnią Lefferts Corner istnieje sieć tuneli, zamieszkanych przez krwiożercze potwory, które najchętniej polują w czasie burzy. Zarówno John Martense, grupka dziwnych mieszkańców miasteczka, jak i chciwi gangsterzy zostają uwięzieni w pobliskim kościółku, pod którego powierzchnią – jak na ironię – znajduje się główne “gniazdo” stworów. Na domiar złego wkrótce zapada zmrok i niebo rozcinają pierwsze błyskawice, zapowiadające nadejście potężnej burzy..." Filmik naprawde niezły......... |
"Prison Break" wreszcie w Polsce Już od niedzieli w polskiej telewizji zadebiutuje jedna z najchętniej oglądanych produkcji serialowych ostatnich lat - "Prison Break" - "Skazany na śmierć". Serial wychwalany jest przez krytykę i wielbiony przez widzów na całym świecie. Doczekał się już m.in. statuetki Emmy i nominacji do Złotego Globu. W USA pilotażowy odcinek zgromadził 10,5 miliona widzów. Produkcja doczekała się oficjalnego pisma i piosenki, a także pozwu sądowego, w którym dwóch braci twierdzi, iż telewizja Fox ukradła ich pomysł. Lincoln, brat genialnego architekta Michaela Scofielda, zostaje skazany na karę śmierci i umieszczony w więzieniu Fox River. Michael postanawia mu pomóc. Dokonuje napadu na bank i, na własną prośbę, trafia do tego samego ośrodka penitencjarnego. Za kraty jednak wchodzi z dokładną mapą więziennych podziemi wytatuowaną na własnym ciele. Plan ucieczki jest doskonały... - Michael Scofield jest inteligentniejszy i sprytniejszy niż przeciętny człowiek. Ale daleko mu do superbohatera z ponadnaturalnymi zdolnościami. Kiedy decyduje się iść za kratki, żeby ratować brata czekającego na wyrok śmierci za zbrodnię, której prawdopodobnie nie popełnił, jest w ogromnym niebezpieczeństwie przez 24 godziny na dobę. Cała zabawa polega na tym, że chociaż jego plan jest misternie skonstruowany, to nie przewiduje ingerencji losu, przypadków. Dlatego musi improwizować, na bieżąco rozwiązywać problemy, jakie stają na jego drodze - opowiada o swoim bohaterze 35-letni aktor Wentworth Miller, absolwent uniwersytetu Princeton. Akcja wciąga. Scenarzyści ciągle mylą tropy, a główny bohater ma więcej problemów niż tatuaży na ciele. - Zanim napisałem pierwszy wers, wiedziałem dokładnie, co się stanie z każdym bohaterem - mówi główny pomysłodawca serialu, Paul Scheuring. Prace nad produkcją ruszyły w 2004 roku. Pierwszy odcinek pokazano w sierpniu 2005 roku. W USA wyświetlana jest już druga seria produkcji. Twórca chciał początkowo zamknąć serial w 44 odcinkach, ale ostatnio myśli o kolejnej serii. Od 28 stycznia serial będzie można oglądać na antenie telewizji Polsat. Stacja wyemituje cały pierwszy sezon produkcji. z onet.pl |
Patrząc dzisiaj na plakaty PIS porozwieszane po naszym mieście-a to miasto jest nasze-tylko oni nie wiedzą że to właśnie my wyborcy często patrzymy na bezczelność i hipokryzję bigotów z PIS. Przecież oni wynieśli sztandary Bóg Honor Ojczyzna, nieśli obraz Matki Boskiej Królowej Polski, powoływali się na groby patriotycznych przodków i kupczyli od zakrystii tym towarem oferując go zwykłym doliniarzom politycznym. Kolejny raz w Polsce ludzie o moralności rakarza wycierają sobie gębę świętościami, by ogłupiając masy obłowić się władzą. Oni sami nie odejdą ich trzeba wziąć pod pachy, kulturalni i bez słowa wyprowadzić na śmietnik historii i przysypać gruba warstwą wapna. To mało przyjemna robota, ale trzeba ją wykonać, ciężko będzie ludziom kulturalnym i cywilizowanym wytłumaczyć, że innego sposobu nie ma, wiec powiem tylko, że nie ma innego sposobu, chyba że stanie się [ Dodano: 2007-10-16, 21:08 ] cud............. [ Dodano: 2007-10-18, 20:47 ] To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówic taxi lub pizzę. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudację, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Cały ten dorobek nazywa się IVRP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej. |
![]() producent: Firaxis Games wydawca: Atari / Infogrames dystrybutor PL: Licomp Empik Multimedia zobacz: pomoc techniczna dystrybutora kategoria: przygodowe gry akcji Data Premiery: Świat: 22 listopada 2004 Polska: 08 lipca 2005 zobacz ten tytuł również na platformy: XBX tryb gry: single player wymagania wiekowe: 12+ nośnik: 2 CD | cena: 79,90 PLN Rozsądne wymagania sprzętowe: Pentium III 1 GHz, 256 MB RAM, karta grafiki 64 MB, 1.2 GB HDD. Opis Gry Sid Meier's Pirates! to nowa, przygotowana z myślą o wymaganiach graczy w XXI wieku, wersja hitu z lat 80-tych ubiegłego stulecia o tym samym tytule. Podobnie jak pierwowzór z dawnych lat, jest to mieszanka elementów zręcznościowych, przygodowych i cRPG osadzona w czasach gdy wszelakiej maści piraci królowali na Karaibach. Gracz ma niepowtarzalną okazję stać jednym z owych zawadiaków i swymi czynami na stale wpisać się w karty historii. Tak samo jak w pierwszych Piratach, tak i w nowożytnej wersji autorzy (notabene w tym i sam Sid Meier) zafundowali nam rozgrywkę otwartą, niemal bez ograniczeń (gra kończy się, gdy zechcemy po prostu odejść na emeryturę). Możemy żeglować posiadanym okrętem, bądź flotą, w dowolnym, wybranym przez siebie kierunku, plądrować miasta, zatapiać napotkane konwoje handlowe, czy nawet oferować swe usługi ówczesnym potęgom kolonialnym: Anglii, Francji, Holandii czy Hiszpanii. Sid Meier's Pirates! zasadniczo składa się z kilku mini-gier, które czynią ją wyjątkową na tle, co by nie mówić niezbyt licznej konkurencji (temat piractwa morskiego, o dziwo nie jest zbyt ostro eksploatowany przez twórców gier). Mowa tu o: * sterowaniu swym okrętem, bądź też flotą, unikaniu sztormów, wymykaniu się wrogim okrętom wojennym, itp., * zatrzymywaniu się w portach, gdzie uzupełniamy zapasy, rekrutujemy załogę, naprawiamy okręty, sprzedajemy łupy, wysłuchujemy lokalnych plotek, czy bierzemy misje do wykonania (wszystko załatwiamy dzięki specjalnemu menu), * odwiedzaniu wpływowych gubernatorów i podnoszeniu swego statusu społecznego w odniesieniu do konkretnej monarchii, * toczeniu zaciekłych batalii morskich, tj. manewrowaniu okrętem, ostrzeliwaniu wrogich statków z dział, abordażu, itp., * walce wręcz na szpady na pokładach okrętów lub na lądzie (wiele ruchów specjalnych), * wydostawaniu się z więzień, unikaniu strażników czy przemykaniu przez labirynty portowych uliczek (do więzienna trafiamy np. po tym jak przegramy bitwę morską), * poszukiwaniu legendarnych, zakopanych w nieznanych nikomu miejscach, skarbów (zbieranie kawałków starych map), * dowodzeniu oddziałami piratów w atakach na porty i miasta (uproszczony interfejs typowy dla RTS-ów), * ...i w końcu na adorowaniu i rozkochiwaniu w sobie córek gubernatorów (m.in. czyny bohaterskie, zaloty, tańce). Jak widać z powyższego opisu zasadniczo mamy tu do czynienia z niemal tą samą grą, co blisko 20 lat temu, rzecz jasna nieco bardziej rozbudowaną i dopracowaną. Największą zmianą jest zaś nowy engine graficzny, jak przystało na obecne czasy, trójwymiarowy. Oprawa wizualna jest bardzo estetyczna i przyjemna dla oka, wszystko zaś zostało zrealizowane na XVII-XVIII modłę, aczkolwiek w charakterystycznym stylu, można powiedzieć, nieco kreskówkowym. Mamy więc autentycznie wyglądające statki, czy ludzi ubranych w ubrania w stylu z tamtych czasów. W grze pojawiają się również specjalne przedmioty, jak lepsza szabla czy też barometr, dzięki którym wzrastają nasze umiejętności walki czy żeglowania w trudnych warunkach. Spotykamy też wyspecjalizowanych członków załogi, przez co wzrasta skuteczność ostrzału (w przypadku artylerzystów) oraz innych parametrów wpływających na możliwości okrętu. Starzy wyjadacze, pamiętają zapewne jeszcze jeden, bardzo charakterystyczny aspekt dawnych Piratów. Mowa tu o zaginionych członkach rodziny, których poszukujemy przez całą swą przygodę oraz o niegodziwym i okrutnym piracie, jaki odpowiada za śmierć naszych rodziców. Oczywiście nie mogło tego zabraknąć w nowej edycji gry i jak najbardziej, jest to też jej istotnym elementem. ![]() SPOLSZCZENIE:
|