Szukaj:Słowo(a): Mapa Włoch Bolonia
Gdzieżbym zapomniał o Poznaniu! Napisałem o depozycie berlińskim, dzięki któremu, w połaczeniu ze zbiorami własnymi MAP eksponuje teraz chyba najlepszą kolekcję mozliwą do obejrzenia w Polsce. Przecież nawet obelisk Ramzesa macie na dziedzińcu! Gdyby (co nie daj Boże), połączyć wszystkie nasze muzea: Poznań, Warszawę, Kraków (by nie skrzywdzić Raciborza :-) to może dostalibyśmy coś na poziomie drugorzędnego zbioru włoskiego - np. w Bolonii.
Odkryli krater po meteorycie tunguskim

Włoscy geologowie są na tropie słynnego przybysza z kosmosu. Być może wkrótce dowiemy się, co tak naprawdę eksplodowało 99 lat temu na Syberii?

30 czerwca 1908 r. nad syberyjską rzeką Podkamienna Tunguska nastąpiła potężna eksplozja, której moc szacuje się na blisko 15-20 megaton (mniej więcej równa największej bombie jądrowej zdetonowanej przez człowieka). Powaliła drzewa na obszarze 200 tys. hektarów, wywołała falę uderzeniową, która dwukrotnie okrążyła kulę ziemską. W Londynie zanotowano trzęsienie ziemi. W Rosji posądzono Japończyków o rozpoczęcie wojny. Jeszcze następnego dnia, korzystając z niezwykłej zorzy, można było w Europie czytać książki po zmierzchu.

Pierwsza wyprawa badawcza dotarła do trudno dostępnego miejsca katastrofy dopiero pod koniec lat 20. ubiegłego wieku. Naukowcy zobaczyli tylko leżące pokotem drzewa, ale nie znaleźli żadnego krateru ani też fragmentów kosmicznego intruza. Dziś uważa się, że nadleciał on z szybkością 15 km/s. i uległ rozerwaniu na wysokości 10 km. Mógł całkowicie stopić się i wyparować w żarze eksplozji. Kwestia, czy był to meteor, czy kometa, wciąż pozostaje nierozstrzygnięta.

Teraz w najnowszym numerze "Terra Nova" grupa włoskich naukowców kierowana przez Lukę Gasperiniego z Instytutu Nauk Morskich w Bolonii twierdzi, iż dziesięciometrowy fragment obiektu przetrwał katastrofę, dotarł do powierzchni Ziemi i wyżłobił tam krater o średnicy pół kilometra i głębokości 50 m. Wypełnia go w tej chwili jezioro Czeko, które znajduje się 8 km od epicentrum wybuchu. Włoska wyprawa w czerwcu 1999 r. badała dno jeziora za pomocą sonaru i ustaliła, że ma nietypowy jak na te rejony kształt leja. Badacze twierdzą też, że jeziora nie ma na żadnych mapach sprzed 1928 r. Co więcej, badania profili sejsmicznych dowodzą, że 10 m pod dnem coś się znajduje - fragment obiektu albo materiał skompresowany uderzeniem. "Wiercenia mogłyby rozwiązać tę zagadkę" - konkludują Włosi.

nauka.gazeta.pl
Dzikie Pola… Taak… Dzikei Pola, czyli wschodnie rubieże zielonej Ukrainy…

Niee!! Nie uciekajcie, żadnego Sienkiewicza.

Proponuję Wam sesję osadzoną w realiach roku 1600 - ego (coś w tych okolicach)

Gracie… szlachcicem. Gra jest realistyczna (to znaczy niestety nie będzie można skakać na wysokość iluś tam pięter i takie tam)

Tutaj proszę o wpisywanie się osób chętnych do gry. Sesja ruszy, kiedy tylko pojawi się 3 chętnych.

Oto, co powinna zawierać „Karta Postaci”

Imię: Nie trzeba tłumaczyć
Nazwisko: (Jak ktoś ma)
Herb: (Jak ktoś ma)
Płeć: Nie trzeba tłumaczyć.
Pochodzenie: Szlacheckie, Chłopskie, Mieszczańskie
Stan: Szlachecki, Duchowny

Stan szlachecki dodatkowo dzieli się na:
Szlachta Zaściankowa, Szlachta Rodowa, Magnateria, Zwykła Szlachta

Stan Duchowny dzieli się dodatkowo na:
Księży, Mnichów.

Narodowość: tutaj wpisujemy narodowość, pamiętając o tym, że mapa Europy wyglądała nieco inaczej.

(Główne kraje Europejskie to: Szkocja, Irlandia, Anglia, Francja, Burgundia, Nawarra, Hiszpania (z podziałem na Kastylię i Leon), Portugalia, Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego (Saksonia, Palatynat, Bawaria, Brandenburgia, Hanower, Kolonia, Trewir, Moguncja), Włochy (Sardynia, Neapol, Bari, Piza, Florencja, Bolonia, Mediolan), Republika Wenecka, Imperium Otomańskie (w ramach imperium można być Turkiem, Chorwatem, Grekiem), Polska (Polska, Kurlandia i Ukraina) i Litwa, Rosja (Moskwa, Twer, Nowogród Wielki, Kijów), Szwecja, Dania (Dania i Norwegia), Niderlandy (Belgia i Holandia))

Na podstawie Powyższych czterech „statów”, zostaną wam przydzielone umiejętności i ekwipunek, uwzględniając krótką historię postaci oraz jej charakter (które też proszę zamieścić w karcie).

Ponad to, poproszę o ogólny opis, czyli
Wzrost
Waga
Kolor Oczu
Kolor Włosów
Cechy Szczególne (blizny, znamiona i inne takie)

Rozgrywka: Będę odgrywał rolę MG, czyli generalnie nie wtrącał się w rozgrywkę, a jedynie opisywał świat w jakim się znajdziecie, kierował NPCami oraz brał udział w walkach przeciwko drużynie.

Krótkie zasady: Piszemy na zamianę, w kolejności zgłoszeń do gry, „wtręty” MG nie powodują zmiany kolejności. Walki rozgrywane są w układzie Gracz - MG (czyli po każdej kolejce jakiegoś gracza wchodzę ja, a potem kolejny, zgodnie z kolejnością)

Jako MG będę pisał w innym kolorze niż zwykle, a jako gracz normalnie.

I błagam, nie przesadzajcie, cały czas jesteście ludźmi.

Mam nadzieję, ze gra wam się spodoba.

Salomon ^^

Witam
 Â   Daaawno się nie odzywałem ale mam pytanie - jedziemy z dziewczyną do
Włoch we wtorek a ona nagle sie obudziła, że paszport jej się skończył w
maju ;] - dzwoniłem na granice i powiedzieli mi że nie trzeba paszportu i
wszędzie w EU wystarczy dowód osobisty - przerabiał to już któryś z
grupowiczów bo niechciałbym żeby nas cofneli z jakiejś granicy :-) a
będziemy jechać przez Czechy, Austrię no i do Włoch :-)))



Spoko :) Jeśli tylko na zdjęciu w dowodzie można rozpoznać że to ona, i kartki
z tego dowodu nie fruwajasobie luźno to nie będzie problemu na granicy. Problem
moze być gdzieś w hotelach - bo Włoch niekonioecznie będzie wiedział jak
wygląda nasz dowód (szczególnie ten stary). Ja meldowałem siepo hotelach w
róznych krajach korzystając z naszego dowodu (ale tego nowego) nawet przed
wejsciem do UE (a tak sprawdzałem jak zareagują - mówiłem że paszport w bagażu
i nie chce mi się wyciągać)i nigdy nie miałem problemu - jedynie co dziwnie
patrzyli to w Londynie 2 tygodnie po zanmachach 11 września, ale też przeszło.
Ale co ze starym dowodem? - nie wiem. Na wszelki wypadek niech weźmie ten
nieważny paszport - tak jak ktoś pisał, raczej niepatrzą na termin ważności.

PS - jadę do miejscowości Lendinara - tj. między Bologna a Padova - i trasę
ustaliłem następująco:
Żory - start :-)) -
bohumin-ostrava-olomouc-brno-mikulov-wien-graz-klagenfurt-villach-udine-pado
va i koniec w lendinarze :-))) - ktoś ma doświadczenia w podobnej trasie??
czego się wystrzegać,



Przede wszystkim Wiednia :) - chyba że go przejedziesz nocą. Autostrada A2 w
kierunku Klagenfurtu jest remontowana akurat na wyjeździe z Wiednia i w ciągu
dnia tworzą się tam porządne korki. Można to objechać, ale trzeba z Brna
pojechac do Bratysławy, potem przez przejście w Jarovcach i drogą nr 50
dojechać do A2 za Wiener Neustadt. Objazd jest prosty (popatrz na dokładniejszą
mapę t ozobaczysz co i jak) ale kosztuje ekstra winietę słowacką(150 SKK). No
ale wybór Twój: co najmniej 1-2 godzin w plecy w Wiedniu, albo ok 20zł drożej,
albo Wiedeń nocą...

gdzie tankować, gdzie lpg :-)) itp - bo taką trasę



Nie ma mbladego pojęcia - mam diesla :)

jako kierowiec będe robił pierwszy raz i na razie uczulają mnie żeby nie
pogubić się na obwodnicy w wiedniu bo jak sie człowiek wpakuje gdzieś w
centrum to podobno kaplica.



W Wiedniu nie ma obwodnicy :)  Jest jedynie autostrada prowadząca przez centrum
miasta, i najpierw trzeba do niej dojechać, bo z kierunku Mikulova to jest
zwykła droga (nieprzerwanie autostradą jedzie się jedynie z kierunku Budapesztu
w kierunku Grazu i Linzu)
Jeśli zdecydujesz się na  jazdę przez Wiedeń, jedziesz dłuższy czas prosto, aż
w końcu trafisz na drogowskaz na Gratz (trzeba wypatrywać). Potem za tym
drogowskazem. a jak już wjedziesz na autostradę (najpierw jest ekspresówka),
zwróć uwagę na oznaczenia nad jezdnią i ustawiaj się zawsze na tym pasie, nad
którym znajduje się strzałka na A2 Graz. A zgubić sie nie zgubisz, bo raczej
będziesz stał w korku i miał czas n przemyślenie drogi :) W ciągu dnia to i bez
remontu tam się korkuje, a co dopiero z remontami ...

Włosi znaleźli krater meteorytu tunguskiego?

Trzydziestego czerwca 1908 roku na wysokości około 10 kilometrów nad Ziemią, w okolicach syberyjskiej rzeki Podkamienna Tunguska, rozległa się potężna eksplozja. Obecnie, niemal 100 lat po upadku meteorytu tunguskiego, naukowcy sądzą, że znaleźli miejsce, w którym szczątki meteorytu uderzyły w Ziemię.

Grupa włoskich specjalistów badała w 1999 roku dno jeziora Czeko, które znajduje się w odległości około 5 kilometrów na północ od przypuszczalnego epicentrum wybuchu. Włosi szukali szczątków meteorytu, które powinny zostać rozrzucone po całej okolicy.

Przeczesywaliśmy dno w poszukiwaniu odłamków pochodzących z kosmosu, które mogłyby utkwić w mule. Sporządziliśmy mapę dna i pobraliśmy próbki. Gdy przeanalizowaliśmy dane, nie mogliśmy uwierzyć w to, co zobaczyliśmy. Kształt dna oraz próbki sugerują, że woda wypełniła krater powstały po uderzeniu.

Basen jeziora Czeko nie jest okrągły, głęboki i stromy jak typowy krater powstały po uderzeniu. Jest za do tywłużony i płytki. Jego długość wynosi około 500 metrów, a maksymalna głębokość to jedynie 50 metrów.

Włosi uważają, że do powstania krateru przyczynił się 10-metrowej średnicy kawałek meteorytu, który leciał stosunkowo wolno (około 1 kilometra na sekundę) niemal równolegle do powierzchni Ziemi. Uderzył w miękki, bagnisty grunt doprowadzając do jego zagotowania się i uwolnienia dwutlenku węgla, pary wodnej i metanu. Stąd też niezwykły kształt i rozmiar basenu - powiedział Luca Gasperini, geolog z Morskiego Instytutu Naukowego w Bolonii.

Jezioro Czeko było badane przez wcześniejszą rosyjską ekspedycje. Rosjanie doszli jednak do wniosku, że powstało ono przed upadkiem meteorytu tunguskiego. Rosyjscy naukowcy stwierdzili wówczas, że grubość osadów na dnie zwiększa się w tempie 1 centymetra rocznie, a więc jezioro ma co najmniej kilkaset lat. Tymczasem Włosi uważają, że część osadów już istniała w momencie uderzenia meteorytu. Zostały one naniesione przez rzekę.

William Hartmann, naukowiec z Planetary Science Institute z Tuscon uważa odkrycie Włochów za bardzo ważne. Zauważa jednak, iż rodzi ono kolejne pytanie. Jeśli bowiem w Ziemię uderzył jeden duży fragment, to w miejscu, gdzie przeorał ziemię, powinniśmy znaleźć tysiące małych odłamków. Dotychczas ich nie znaleziono.

Hartman uważa, że jeśli nad Podkamienną Tunguską eksplodował meteoryt to mielibyśmy do czynienia z licznymi odłamkami. Jeśli była to kometa, to mogła ona ulec całkowitemu zniszczeniu podczas eksplozji i wówczas odłamków by nie było.

Gasperini twierdzi, że włoska hipoteza pasuje do obu scenariuszy wydarzeń. Jeśli był to asteroid, jego części powinny leżeć pod powierzchnią mułu. Jeśli kometa - to w najgłębszych warstwach osadów powinien znajdować się jej ‘chemiczny podpis' - mówii.

W przyszłym roku Włosi chcą przeprowadzić dokładniejsze badania jeziora Czeko.

Źródło: Kopalnia Wiedzy
ASSOCIAZIONE DEI POLACCHI IN ITALIA
ZWIĄZEK POLAKÓW WE WŁOSZECH

Związek Polaków we Włoszech

Polonia Włoska - Biuletyn Inform.

Placówki polskie we Włoszech

Instytucje polskie we Włoszech

Z ostatniej chwili
NAUKA JĘZYKA POLSKIEGO W BOLONII

Na przełomie września i października 2006 rozpoczynamy rok szkolny w polskiej szkole w Bolonii. Do końca maja można zapisywać dzieci (od 6 do 18 lat), prosze dzwonić: Anastazja Kasprzak, lektor języka polskiego na Uniwersytecie w Bolonii, tel. 3408033746. W czasie wakacji nie będzie mnie we Włoszech, ponownie można dzwonić na ten sam numer od września.

Polska szkoła będzie filią szkoły polskiej przy Ambasadzie RP w Rzymie. Szkoła jest bezpłatna. Na końcu roku szkolnego wystawiamy świadectwa szkolne takie same jak szkoły w Polsce, w przypadku podjęcia przez dziecko nauki w Polsce, liczą się obydwa świadectwa w komplecie (polskie i włoskie).

Szkoła prowadzi lekcje języka polskiego oraz historii, w wymiarze 3 godz. miesięcznie dla każdej klasy. Lekcje będą się odbywały co 2 tygodnie, w soboty, w Centro Zonarelli, via Sacco, Bologna.

Będzie także utworzona grupa języka polskiego dla "tatusiów włoskich" oraz klasa przedszkolna.

Anastazja Kasprzak

OBÓZ EDUAKCYJNO – KRAJOZNAWCZY DLA MŁODZIEŻY

Obóz adresowany jest do młodzieży (14 – 17 lat) z dobrą znajomością języka polskiego zainteresowanej bliższym poznaniem uroków krajoznawczych i walorów historyczno – kulturowych południowej części Polski.

W programie obozu oprócz zwiedzania Krakowa znajdują się interesujące wycieczki m.in. do zabytkowej Kopalni Soli w Wieliczce, Ojcowskiego Parku Narodowego czy w malownicze Pieniny - wapienne góry ze słynną Doliną Dunajca.

Integracyjna formuła obozu służy doskonaleniu znajomości języka polskiego oraz nawiązaniu kontaktów z rówieśnikami polskiego pochodzenia z różnych krajów.

Termin: 3 – 12.VIII 2006 r.

Cena: 280 EURO

Program obozu:

zwiedzanie zabytków Krakowa m. in.: Drogi Królewskiej i Wawelu, szlaku architektury romańskiej, gotyckiej i renesansowej, trasy uniwersyteckiej, żydowskiego Kazimierza

zwiedzanie Kopalni Soli w Wieliczce

wycieczka krajoznawcza „Szlakiem Orlich Gniazd”

wycieczka „Śladami Jana Pawła II po Małopolsce” (w programie: sanktuarium w Łagiewnikach, Wadowice i Kalwaria Zebrzydowska)

wycieczka w Pieniny ( w programie: spływ tratwami przełomem Dunajca)

udział w wydarzeniach kulturalnych miasta Krakowa

zajęcia rekreacyjno – sportowe

Zakwaterowanie: domki gościnne Centrum Edukacyjnego „Radosna Nowina” w Piekarach k/Krakowa obiekt strzeżony i monitorowany, pokoje trzy i czteroosobowe (wspólne łazienki)

Świadczenia zawarte w cenie: noclegi, trzy posiłki dziennie (pierwszym posiłkiem w dniu przyjazdu jest kolacja), opieka wychowawców, intensywny kurs języka polskiego, materiały dydaktyczne do nauki języka polskiego, udział w programie krajoznawczo – rekreacyjnym, bilety wstępu do zwiedzanych obiektów

Zgłoszenia przyjmujemy do dnia 30 kwietnia na adres:

Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” Oddział w Krakowie

31–008 Kraków, Rynek Główny 14

tel./faks (+48 12) 422 43 55

e-mail: biuro@wspolnota-polska.krakow.pl

karta zgłoszeniowa na stronie www.wspolnota-polska.krakow.pl

SZKOŁA LETNIA JĘZYKA I KULTURY POLSKIEJ DLA MŁODZIEŻY

Szkoła Letnia Języka i Kultury Polskiej adresowana jest do młodzieży w wieku 16–18 lat z podstawową znajomością języka polskiego w mowie.

Program szkoły zakłada doskonalenie znajomości języka polskiego w niepowtarzalnej atmosferze miasta Krakowa i jego okolic. Integracyjna formuła szkoły, w której uczestniczy młodzież polskiego pochodzenia z różnych krajów sprzyja nawiązywaniu kontaktów i mobilizuje uczestników do posługiwania się językiem polskim w codziennych sytuacjach.

Atrakcyjny program krajoznawczo – rekreacyjny Szkoły Letniej przybliża jego uczestnikom wyjątkowe miejsca na mapie południowej Polski oraz umożliwia wakacyjny odpoczynek.

Termin: 30.VII – 12.VIII 2006 r.

Cena: 420 EURO

Program językowy :

40 godzin zajęć językowych (godzina lekcyjna trwa 45 minut) prowadzonych przez lektora

ćwiczenia językowe podczas wycieczek edukacyjnych

konkursy i zabawy językowe z nagrodami

Program krajoznawczo – rekreacyjny:

zwiedzanie zabytków Krakowa (Droga Królewska, Wawel, trasa uniwersytecka)

zwiedzanie Kopalni Soli w Wieliczce

wycieczka „Śladami Jana Pawła II po Małopolsce” (Łagiewniki, Wadowice, Kalwaria Zebrzydowska)

wycieczka do Ojcowskiego Parku Narodowego

całodniowa wycieczka w Pieniny ( w programie spływ tratwami przełomem Dunajca)

udział w wydarzeniach kulturalnych miasta Krakowa

zajęcia rekreacyjno - sportowe

Zakwaterowanie: domki gościnne Centrum Edukacyjnego „Radosna Nowina” w Piekarach k/Krakowa obiekt strzeżony i monitorowany, pokoje trzy i czteroosobowe (wspólne łazienki)

Świadczenia zawarte w cenie: noclegi, trzy posiłki dziennie (pierwszym posiłkiem w dniu przyjazdu jest kolacja), opieka wychowawców, intensywny kurs języka polskiego, materiały dydaktyczne do nauki języka polskiego, udział w programie krajoznawczo – rekreacyjnym, bilety wstępu do zwiedzanych obiektów

Zgłoszenia przyjmujemy do dnia 30 kwietnia na adres:

Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” Oddział w Krakowie

31–008 Kraków, Rynek Główny 14

tel./faks (+48 12) 422 43 55

e-mail: biuro@wspolnota-polska.krakow.pl

karta zgłoszeniowa na stronie www.wspolnota-polska.krakow.pl

Adres e-mail: fumiast@tiscali.it - 00187 ROMA, Via Piemonte, 117 Tel/Fax +039/064814263 © Copyright 2005 all right reserved

>