Szukaj:Słowo(a): Mapa województwa pomorskiego
> Dzisiaj Wyborcza podaje ile pieniędzy z funduszy pomocowych Unii wykorzystały
> w latach 1998-2002 polskie miasta-to prawdziwy horror Łodzi nie ma czyli
> widać jak władze działają na rzecz rozwoju miasta.

Nie da się ukryć, że to horror, że ani Łódź ani żadna gmina z województwa nie
chciała skorzystać z funduszy pomocowych w tym czasie. Jak patrzy się na mapę
to przerażenie ogarnia człowieka jak widzi pustkę (tylko kujawsko-pomorskie nam
dorównuje - tam też żadna gmina nie wzięła ani euro!).
Ale prawdziwy horror może być później, kiedy się okaże że Łódzkie i Łódź jest
najbardziej zapóźnionym w rozwoju regionem Polski...
Oby to było tylko krakanie...
Woj. Zachodniopomorskie / Region Pomorski
Podział na Województwa i Krainy:

republika.pl/piotr_stanislaw/map.jpg

Wstępne zasady autonomii Regionów:

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=3837582&a=3876215
Croolick nie ma tak dobrze nikt nas nie anektowal na razie. Ale wroble cwierkaja
w prasie od paru lat o przegladzie powiatow, wojewodztw niestety nie planuja
ruszac. Dalej wiec beda na mapie takie "koszmarki" dwustolicowe jak lubuskie czy
tez kujawsko-pomorskie. I niech sobie beda w koncu czy My w tej "stolycy" tak
czesto musimy bywac.
czy wiecie, że
w {Polsze są aż 4 (słownie cztery) Żychliny? Az 2 z nich leża w województwie
łódzkim :) Oczywiście NASZ Żychlin jest tym największym, i jedynym
posiadajacym prawa miejskie.

Żychlin
miasto
9021 osób
woj. łódzkie
pow. kutnowski
gmina Żychlin
tel. 0-24
kod 99-320

Żychlin
wieś
1100 osób
woj. wielkopolskie
pow. koniński
gmina Stare Miasto

Żychlin
wieś
100 osób
woj. pomorskie
pow. słupski
gmina Potęgowo

Żychlin
wieś
70 osób
woj. łódzkie
pow. piotrkowski
gmina Grabica

a w ogóle to.... sami sobie popatrzcie ;)
mapa.szukacz.pl/?x=538599.5&y=488840.97&zoom=3

W okienku "pokaż na mapie" wpisujemy Żychlin, zatwierdzamy i pokażą nam się
wszystkie 4... :))
o czym ty mowisz??? a co on ma biedny zrobic?? Jest między młotem a kowadłem...
Jak pozwoli Czeczenom na niepodległość to nagle 50 innych małych republiczek
będzie chciało się odłączyć... Jak ty byś zareagował gdyby np mieszkańcy
wojewodztwa pomorskiego zazyczyliby sobie "wolnośći"? Przeciez Czeczeni od
tysięcy lat nalezeli do Rosji... Takiego kraju jak Czeczenia nigdy nie było na
mapie świata... A wracając do tego jak Putin postępuje w Czeczeni... Naprawde
wierzysz że zabijają niewinnych??? Jaki mieliby mieć w tym cel?? Co byś zrobił
gdybyś złapał dwóch zamachowców którzy przed chwilą zabili twoich kolegów z
którymi od lat słuzysz w armi... bo ja bym go nie dosc za zabil to jeszcze bym
w niego strzelal az do wyczerpania magazynku... a pozniej w wywiadach dla
telewizji mowią o beztwialstwu... Niektórzy mówią ze Rosja nie daje tam ani
grosza... ze ludzie tam koczują... a co ma im odbudowac szkoly, szpitale i domy
a za rok znowu je zbuzyc bo niby walczący o wolnosc zrobią tam sobie pentagon...

Putin jest jaki jest ale od dawien dawna nie bylo prezydenta ktory wyglada
normalnie komunikuje sie ze swiatem i stara sie by Rosja była wiarygodna...
Panie Bydzianin,torunczycy nie mieliby pretensji,gdyby zgodnie z postanowieniem
Gauleitera Foerstera nie przeniesiono "wojewodztwa" do Bydgoszczy i tak to sie
zaczelo.Po wojnie jednak, naplywajacy dygnitarze podtrzymali hitlerowskie
decyzje.Po kolei organizujace sie w Toruniu ,nawet przedsiebiorstwa,
przenoszono do Bydgoszczy/czytaj: podporzadkowywano bydgoskim dyrekcjom/ i tak
jest do dnia dzisiejszego.To blad torunskiej lewicy ,ze ze strachu przed
prawicowym Trojmiastem,zrezygnowala z przynaleznosci do Woj.Pomorskiego.Dla
Torunia napewno byloby korzystniej byc prowinconalnym miastem Pomorza
anizeli "wspolstolica"Kujawsko Pomorskiego.Eksport instytucji z Torunia do
Bydgoszczy trwa w dalszym ciagu.A jezeli chodzi o lotnisko to widzialem kiedys
mape polaczen Lotu z 1938 r na ktorej figurowal Torun.
Czytam wypowiedzi Toruńczyków i widać wyraźnie jak gnębią ich kompleksy.
Rozbudzone przez nadgorliwą Alicję Grześkowiak, która chorobliwie nienawidzi
Bydgoszczy i próbowała nawet stworzyć hybrydę wojewódzką (worek toruński
podpięty pod województwo Pomorskie) byleby tylko Bydgoszcz nie została miastem
stołecznym wobec Torunia. Szkoda, że od tego czasu Toruń nie potrafi odnaleźć
zwojego uznanego miejsca w województwie i trwoni siły i środki na dorównanie
Bydgoszczy - czego dowodem jest chociażby dyskusja o ewentualnym lotnisku
(drugim w województwie; w odległości 45 km od już istniejącego - paranoja). Złe
i chore nastawienie do Bydgoszczy znalazło nawet swoje odbicie w tak drobnej
sprawie jak pokazanie na mapach pogody kilku miast, większych w regionach i tak
położonych, że mieszkańcy innych miejscowości - nie pokazanych na mapach mogą
odnależć swoje położenie. Do czasu A.G. charakterystycznym i zaznaczanym
miastem naszego regionu była Bydgoszcz, nie tylko z uwagi na wielkość ale także
z uwagi na położenie na ostrym skręcie Wisły; obecnie w jednej lub dwóch
sacjach tv na mapach pogody nie pokazują Bydgoszczy tylko Toruń; to trochę tak
jakby pokazywać Będzin zamiast Katowic lub Gdynię zamiast Gdańska; tylko w
jakim celu, bo napewno nie dla lepszej orientacji na mapie.
odpowiadam leszkowi:

Nigdzie nie jest zapisana definicja "stolicy województwa". Przyjmuje się, że
jest ona tam, gdzie władze. Mamy 2 rodzaje władz - administracyjne i
samorządowe. Jeśli obie instytucje są w 1 mieście, problem stolicy jest
oczywisty (np. Poznań). Jeśli są w 2 miastach (a tak jest w kuj-pomie i
lubuskim), należy oba miasta traktować jak stolice.

Błedem byłoby traktować jak stolicę tylko Toruń (z władzami samorzadowymi),
podobnie jak tylko Bydgoszcz (z władzami administarcyjnymi, i to nie całymi).
Oba miasta mają część instytucji regionalnych. Na wszystkich mapach Polski
zobaczysz 16 województw i 18 miast wojewódzkich. Rankingi miast wojewódzkich,
przygotowywane przez rząd, porównują też 18 miast.

Prypomnę Ci tylko, że w Toruniu są usytuowane:
Kujawsko-Pomorski Urząd Marszałkowski,
Sejmik Wojewódzki,
Urząd i Izba Celna,
Wojewódzka Komenda Straży Pożarnej,
Wojewódzki Konserwator Zabytków,
Wojewódzki Urząd Pracy,
Krajowe Biuro Wyborcze,
Kujawsko-Pomorski Fundusz Poręczeń Kredytowych,
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych,
Regionalne Centrum Doradztwa Rolniczego,
Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza,
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska,
Oddział Kujawsko-Pomorski PFRON,
Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna,
Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej,
Regionalny Oddział ARIMR.

Druga część urzędów regionalnych jest w Bydgoszczy.

To tyle na temat dwustołeczności.
dobry pomysł
Gdyby Toruń tak jak planowano przed reformą 1999 roku przyłączyli do
województwa pomorskiego teraz nie byłoby problemu . Stało sie jednak tak , że
bydgoskie komuchy swoimi sejmowymi gierkami ożenili Toruń z Bydgoszczą . Miejmy
nadzieję , że PiS będzie chciał coś zmienić na mapie województw . Podobno są
przymiarki do likwidacji podkarpackiego , świętokrzyskiego , podlaskiego - bo
biedne ; lubuskiego , choć słabiutkie nie ruszą bo premierowi byłoby przykro ;
czytałem na forum Opola o planowanym referendum w powiatach : Brzeg i Namysłów -
chcą do dolnośląskiego bo bogatsze i ma więcej inwestorów niż opolskie . Toruń
jako powiat grodzki , trzecie co do wielkości miasto Pomorza ( po Gdańsku i
Gdyni ) połączone wspólną historią i tradycją ( Krzyżacy )miałby warunki do
lepszego rozwoju .
Nigdzie nie jest zapisana definicja "stolicy województwa". Przyjmuje się, że
jest ona tam, gdzie władze. Mamy 2 rodzaje władz - administracyjne i
samorządowe. Jeśli obie instytucje są w 1 mieście, problem stolicy jest
oczywisty (np. Poznań). Jeśli są w 2 miastach (a tak jest w kuj-pomie i
lubuskim), należy oba miasta traktować jak stolice.

Błedem byłoby traktować jak stolicę tylko Toruń (z władzami samorzadowymi),
podobnie jak tylko Bydgoszcz (z władzami administarcyjnymi, i to nie całymi).
Oba miasta mają część instytucji regionalnych. Na wszystkich mapach Polski
zobaczysz 16 województw i 18 miast wojewódzkich. Rankingi miast wojewódzkich,
przygotowywane przez rząd, porównują też 18 miast.

Prypomnę Ci tylko, że w Toruniu są usytuowane:
Kujawsko-Pomorski Urząd Marszałkowski,
Sejmik Wojewódzki,
Urząd i Izba Celna,
Wojewódzka Komenda Straży Pożarnej,
Wojewódzki Konserwator Zabytków,
Wojewódzki Urząd Pracy,
Krajowe Biuro Wyborcze,
Kujawsko-Pomorski Fundusz Poręczeń Kredytowych,
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych,
Regionalne Centrum Doradztwa Rolniczego,
Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza,
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska,
Oddział Kujawsko-Pomorski PFRON,
Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna,
Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej,
Regionalny Oddział ARIMR.

Druga część urzędów regionalnych jest w Bydgoszczy.

To tyle na temat dwustołeczności.
Parki przemysłowe w Polsce... I pomorska SSE :((((
W wyszukiwarce gugla na hasło "parki przemysłowe" pojawia się prawie 300 stron:((((((
Ale po co nam w Bydzi park przemysłowy, przecież sa już wszędzie indziej:(((((( ?

W niedawnej GP był artykul o powiększeniu Żarnowiecko-Tczewskiej SSE o tereny między Chojnicami i
Człuchowem.
Z artykułu wynika, że SSE ma juz lokalizacje w:
Tczewie
Żarnowcu
Stargardzie Gdańskim
Kwidzynie
a teraz pod Chojnicami.

Jeżeli znacie dobrze mapę to zwróćcie uwagę na to, że całe województwo pomorskie jest pokryte de facto
siatką strefy ekonomicznej!!! Czyli caly region ma szansę zrównoważonego rozwoju opartego na
promieniowaniu inwestycji i zasobow na okoliczne rejony.
Niech mi tylko ktoś odpowie jakim cudem tereny w woj. pomorskim są zakwalifikowane do objęcia strefą
ekonomiczną, podczas gdy np. okolice Grudziądza, Nakła i Włocławka nie??? Jaka jest różnica? Czy te
tereny są mniej zagrożone strukturalnym bezrobociem? Czy maja niższe bezrobocie?
I jak tu walczyć w rankingach wojewodztw?

Nie dość że lewica rządzi i województwem i do niedawna większością dużych miast w regionie, to nie
była i nie jest w stanie dotąd skuteczniej wywrzeć presji na lewicowy (czyli własny) Rząd, niz środowiska
prawicowe z Pomorza :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

Inna sprawa, że strefy działają niekorzystnie na wszystkie firmy działające poza nimi. Ale jak już istnieją
wszędzie indziej, to niech też powstaną u nas!
pozdr
Strona Urzędu Marszałkowskiego
Czemu na str.Kuj-Pom Urzędu Marszałkowskiego w informacjach o województwie
jako stolica województwa podkreślony jest Toruń,a Bydgoszcz nie(na małej
mapce).Bydzia dopiero na dużej mapie też jest podkreślona.
www.kujawsko-pomorskie.pl
Nowa strona rzadowa
Z artykulu www.gazetapomorska.pl

Fragment:
" My wielkopolanie
Są też i inne niedociągnięcia, szczególnie niezrozumiałe dla województwa
kujawsko-pomorskiego. Bydgoszcz na jednej z map publikowanych w portalu
zaliczono do Pomorza, na innej - nawet do Wielkopolski. Tam też umieszczono
Włocławek, Inowrocław i Radziejów. Pomiędzy Toruniem a Włocławkiem na mapie
widać wprawdzie niewielki napis "Kujawy", ale zaliczono je do Wielkopolski i
nie zakreślono dla nich żadnych granic. O Bydgoszczy nie ma w portalu żadnych
informacji. Poza jedną, że należy ona do największych polskich miast.
Natomiast nieźle sprzedano Toruń, podkreślając, że jest na liście UNESCO oraz
prezentując liczne zabytki miasta.
W założeniach portal ma służyć promocji Polski w Europie i świecie. Przy
jego opracowywaniu korzystano z fachowej wiedzy licznych specjalistów. Adres
strony: www.poland.gov.pl "
89-632 Brusy - Skąd wzięła się taka nazwa ulicy.
Przejeżdżam właśnie swym satelitarnym okiem po województwie pomorskim i... oczom nie wierzę!

W Brusach znajduje się ulica 2-go lutego. Skąd taki pomysłowy patron? Co takiego wydarzyło się tego dnia? (chyba nie chodzi o rocznicę wpisania Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie do rejestru zabytków?)

Wiem jedynie, że przy ulicy mieści się ekskluzywna restauracja GS Samopomoc Chłopska. Sąsiaduje natomiast z Jana Pawła II i Kościelną, czyli zajmuje dość ważne miejsce na mapie.

Czy jesteście w stanie rozwikłać zagadkę?
Czy możecie napisać kilka zdań o monumentalnym kościele Wszystkich Świętych?

PS. Pozdrowienia dla wszystkich 4517 Bruszczan... (Brusów?) oraz 13249 Męcikalszczan, Kosobudzian i Zaboraków Krëbanów.
Woj. Pomorskie / Region Pomorski
Podział na Województwa i Krainy:

republika.pl/piotr_stanislaw/map.jpg

Wstępne zasady autonomii Regionów:

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=3837582&a=3876215
Regiony statystyczne to jedno, a praktyka to drugie. Mimo zmian
administracyjnych Elbląg nadal mocno oddziaływuje na miasta dawnego województwa
elbląskiego, a także coraz silniej na takie "nowe" ośrodki jak: Ostróda, Nowe
Miasto Lubawskie, Iława itd. Co prawda wiążą je zazwyczaj instytucje w postaci
np.: sądów, ale również coraz więcej z nich korzysta z oferty kulturalnej, czy
nawet komercyjnej. Nie mówię, że jest lepiej, ale Elbląg sam w nieźle sobie,
mimo wszystkich problemów, radzi.

Jeżeli chodzi o ZIEMIĘ ELBLĄSKĄ DO POMORZA, to mam swoje ustalone zdanie i nie
jest ono za bardzo pozytywne. Stowarzyszenie za dużo w sprawie nie zrobiło i w
sumie wegetuje od paru ładnych lat, a efektów jak nie było tak nie ma. Ciężko
ustalić, gdzie byłoby nam dzisiaj lepiej, dlatego lepiej zacząć lobbować nad
powróceniem województwa elbląskiego na mapę Polski.

Co do NPR to niech sobie ugrają, co chcą, bo za parę miesięcy nikt już nie
będzie pamiętał o tym planie. Zniknie tak szybko, jak powstał, bo nie ma
politycznej woli, aby kontynuować ten projekt w formie, która jest obecnie.
Wiadomo,ze przylaczenie Elblaga do pomorskiego ze swoim bezrobociem i innymi
problemami na pewno byloby problemem dla wladz wojewodztwa. Do tego dochodzi
sprawa funduszy strukturalnych, wszystkich organow administracji publicznej,
czy nawet glupich tablic rejestracyjnych (NE czy GE??). Niewatpliwymi plusami
bylyby na pewno: polaczone Zulawy i Zalew Wislany w strukturach jednego
wojewodztwa, wspolna polityka infrastrukturalna (chocby siodemka i berlinka, a
takze korytaz kolejowy TINA 1A). Nie mowie juz o powszechnym zadowoleniu
spoleczenstwa Ziemi Elblaskiej. Skomplikowaloby to jednak takze sytuacje na
mapie administracyjnej. Pomorskie nagle badz co badz sie wzmocni (dodatkowy
powiat grodzki), ale Warminsko-mazurskie mocno oslabi i pojawia sie watpliwosci
czy w ogole ma prawo bytu. Mogloby sie nawet calkowicie rozpasc pomiedzy
pomorskie i podlaskie...
Sporo niezrozumiałego
"16; Kwidzyn; kujawskopomorskie; 3848681" pomorskie
"30; Lublin; slaskie; 2220136" lubelskie
"36; Kedzierzyn Koźle; slaskie; 1747303" opolskie
"78; Bogdanka; mazowieckie; 810406" lubelskie
"97; Sandomierz; podkarpackie; 593535" swietokrzyskie
"98; Brzeg Dolny; dolnoslaskie; 581925" opolskie
"116; Mogilno; wielkopolskie; 393605" kujawsko-pomorskie
"129; Koło; lodzkie; 365302" wielkopolskie
"143; Baranowo; swietokrzyskie; 308433" Baranow?? podkarpackie
"146; Kraśnik; podkarpackie; 299036" lubelskie
"148; Buk; lodzkie; 295447" wielkopolskie
"154; Pudliszki; lodzkie; 266250" wielkopolskie
"155; Grudziądz; pomorskie; 256387" kujawsko-pomorskie

To tylko to, co ja, z odleglosci tysiecy kilometrow widze golym okiem bez pomocy
map. Jesli nasz kochany Kwiecien zrobil tyle bledow w tak prostych sprawach, jak
przynaleznosc do wojewodztwa, to naprawde obawiam sie, ze i inne dane moga nie
byc dokladne. Co nie oznacza, ze nie wlozyl w to sporo pracy. Ale a tym polega
roznica miedzy rzetelnym opracowaniem, a zakwaszona dobra wola i takimiz
checiami amatorszczyzna. Z tego powodu nie potrafie nie dostrzec stronnicznosci
w tym "opracowaniu". Moim zdaniem, zostalo ono zrobiono z pewnym celem w
zalozeniu, czyli nie spelnia podstawowych zasaad: najpierw dane i ich
opracowanie, pozniej wnioski. Niestety...
A poza tym, to pozdr najserdeczniej
Nie potrzebne twoje emocje,musisz przyjąć jako aksjomat,że większość nie chce Gorzowa w
rodzinie lubuskich miast.Miał on swoją szansę bycia liderem w regionie, ale przez swoją
pazerność i egocentryzm traci jedyną i chyba ostatnią możliwość swojej wojewódzkości.Nikt
nie jest głuchy i ślepy, a potrzeby regionu odmienine niż aspiracje grodu mad Wartą. Co do
urzędu celnego w Olszynie , wiesz chyba ,ze będą likwidowane granice, a potrzeba jego
będzie nie na obecnej granicy ,tylko zeby obsługiwać dawne województwo zielonogórskie. Jak
spojrzysz na mapę drogi geografie, to okazać sie może , że lokalizacja urzędu celnego bedzie
nieszczęśliwa dla srodkowopołudniowej części regionu,stamtąd będzie bliżej do Jeleniej Góry i
Bolesławca. Stąd też jego lokalizacja w Zielonej Górze. A tak apropos, czasami jak ktoś mi
daje do zrozumienia ,że jestem niepotrzebny, to nie udawdniam na siłę jaki jestem wspaniały
i potrzebny, tylko dziękując grzecznie wychodzę....Myślę ,że iż czas powoli odnajdywać Wam
swoją pomorską tożsamość. Nie żdziw się, korekta granic może być szybciej niz Ci się zdaje.
Taka jest znamienita wola mieszkańców tego województwa.
A Gorzowa ani widu...
Mam przed sobą mapę Unii Europejskiej, dołączoną do dzisiejszego
wydania "Gazety Lubuskiej?". W obrębie Polski zaznaczone jest na niej woj.
Lubuskie ze stolicą w Zielonej Górze. Gorzów na tej mapie nie istnieje. Jest
to tym bardziej ciekawe, że na tej samej mapie w obrębie środkowo-
pomorskiego, jako stolice zaznaczono zarówno Bydgoszcz jak i Toruń...
Hehe- widzę, że pojawiło się w tym wątku moje miasto - Elbląg :) Cieszę się, że
Elbląg jest tak rozpoznawany jako przykład absurdu w temacie ostatniego
podziału. Nie będę się rozpisywał dlaczego była to głupia decyzja, bo wyszłoby
wypracowanie :) Dzisiaj, po 10 latach, mogę tylko to potwierdzić. Wystarczy
choćby spojrzeć jak zmieniały się co niektóre wskaźniki dla Elbląga i Olsztyna w
latach 2002-2009 na stronie GUS (wcześniejszych chyba nie ma) żeby zobaczyć komu
to na dobre wyszło. Skoro na tworzeniu województwa w-m skorzystała tylko jego
stolica to po co było to wszystko ruszać? W referendum przeprowadzonym w Elblągu
w przededniu podziału 98% opowiedziało się za Pomorskim, ale nie zostało to
uwzględnione (www.senat.gov.pl/K4/DOK/DR/500/a5.htm). Skargi do Trybunału
Konstytucyjnego i Strasbourga (www.portel.pl/artykul.php3?i=2659) nie
przyniosły efektu. Niestety, w Elblągu nie istnieje dzisiaj już praktycznie ta
tematyka (chyba jedynie to forum:)). Lokalni działacze i co gorsze- media
elbląskie nie podejmują żadnej dyskusji. Nie wiem, czy się boją, ale brakuje
tego, co widać np. w gazetach gorzowskich czy toruńskich (tu mam na myśli nie
samą dyskusję o podziale, ale brak takiej uległości wobec stolic). Ci na górze
też w planach nie mają żadnych zmian na mapie Polski, więc trudno raczej być
optymistą :)
Tak więc pozostaje mi życzyć naszym miastom lepszych czasów... no i Wesołych
Świąt :)
Sylwek, Denyce zartowal i ja tez )

To, ze niektorzy Polacy nie potrafia wymienic po kolei prowincji Kanady to wcale
nie powod do kompleksow... Ja chyba tez nie potrafilam zanim sie tu znalazlam

Podobnie jakbysmy kazali Kanadyjczykowi pokazac na mapie wojewodztwa Pomorskie
czy Podkarpackie )
ŚRODKOWOPOMORSKIE - temat powraca
Głos Pomorza

Po dwóch latach od złożenia w Sejmie obywatelskiego projektu utworzenia
środkowopomorskiego ponownie zajmą się nim posłowie. To od nich zależy, czy na
mapie pojawi się województwo koszalińsko-słupskie.

Projekt utworzenia środkowopomorskiego z poparciem 134 tysięcy osób trafił do
Sejmu 29 grudnia 2003 roku. Po debacie w Sejmie posłowie zdecydowali się
odesłać go do prac w komisjach. Teraz projekt ponownie przedłożył posłom Marek
Jurek, marszałek Sejmu.
- Cieszymy się z tego bardzo - mówi Ireneusz Bijata, pełnomocnik Komitetu
Inicjatywy Ustawodawczej, opowiadającego się za utworzeniem siedemnastego
województwa. - Moim zdaniem ten projekt ma w tym Sejmie olbrzymie możliwości
poparcia. Zwłaszcza, że Lech Kaczyński opowiadał się za siedemnastym
województwem.
Faktycznie Kaczyński mówił jednoznacznie, że siedemnaste województwo powinno
powstać. W wywiadzie dla naszej gazety z 5 lutego 2002 roku stwierdził: "Źle
się stało, że zlikwidowano kiedyś województwo koszalińskie i że po 1999 roku
Środkowe Pomorze pozostało jako jedyny region w Polsce bez swojego
województwa. Uważam, że ono powinno powstać. Nie będę się wypowiadał w sprawie
stolicy województwa, ale przykłady z kraju wskazują, że ten problem można
rozwiązać, tak jak sobie poradziły Bydgoszcz z Toruniem i Zielona Góra z
Gorzowem Wielkopolskim.”
Termin debaty o środkowopomorskim nie został jeszcze wyznaczony.
Która część kraju to symbol zacofania?
www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1556302.html
- Pojawiały sie komentarze że symbolem zacofania jest ściana wschodnia. Ze
jest to symbol wszystkiego co gorsze wsteczne nienopwoczense opóźnione co
generalnie stoi na niższym poziomie od sredniej. Tymczasem gdy spojrzymy na
powiatowe mapy edkkacji możemy powiedzieć coś zgoła niemalże
rzeciwnego..okazuje sie że tak przez wielu z was wyśmiewana ściana wschodnia
uzyskuje całkiem niezłe rezultaty w nauce. Najlepsze wyniki osiągnęły wielkie
miasta oraz pas województw południowych..niewiele gorzej wypadła ściana
wschodnia natomiast tereny które na pierwszy rzut oka powinny przodować
odstają...szczególnie dotyczy to większości ziem odzyskanych.. Widać że
wyraźnie słabsze jest województwo warminsko mazurkskie i Lubuskie..słabe są
też zachodniopomorkie pomorskie i kujawskopomorskie.. te same tereny
przodują też w statystykach bezrobocia zaś południe i wschód ma lepsze wyniki
w nauce i posiada niższy stopień bezrobocia..należałoby te dwa zjawiska
skorelować i zbadać czy te zależności są przypadkowe czy też wysępuje
prawidłowość w postaci lepsze wyniki w nauce = niższe bezrobocie...jestem
pewnien że ta zależnosć nie jest przypadkowa ale to powinno być zbadane przez
naukowców...dla mnie symbolem wsteczniactwa nie jest ściana wschodnia a
północna i zachodnia czyli większosć ziem odzyskanych...proszę o kulturalne
opinie i na temat
Jednak problemy, z jakimi stykac się muszą mieszkańcy olsztyńskiego jest
bliższa podlaskiemu (np. dziesiątki wsi odciętych w zimie od świata to ich
specyfika, a nie pomorska; podobnie jak przemyt ludzi i towarów z b. ZSRR) a
rzeszowskiego - lubelskiemu (tu właściwie to samo). Czy uważasz, że róznice
miedzy nimi są rzeczywiscie aż tak wielkie?
Poza tym: Białystok bez Olsztyna? Lublin bez Rzeszowa? To nie ma ekonomicznego
sensu, co najlepiej widać po liczbie ludności tych województw, o dochodzie
globalnym i per capita nie wspominając.
I może z innej beczki: rzuć okiem na mapę i wyobraź sobie, co za dziwolągi by
powstały (Mazowieckie się chowa!), gdyby zastosować model
Gdańsk+Bydgoszcz/Toruń+Olsztyn, czy Kraków+Rzeszów.(+ ewentualnie Kielce).
Pozdrawiam
PS Zauważyłeś, że zawsze schodzimy z głównego tematu? To moja specjalność: na
forum katowickim rozpoczęłem watek o powrocie Bielska do Małopolski, a teraz
dyskutuję na nim o narodowości śląskiej. :-)
Minister ma racje co do zmiany na mapie powiatowej, powinno ulec likwidacji
kilkadziesiąt powiatów ale napewno nie aż połowa czyli prawie 200 - to byłoby
bardzo złe rozwiązanie. W moich stronach na Rzeszowszczyźnie (Podkarpacie)
kilka powiatów jest bardzo słabych ekonomicznie i źle byłoby gdyby wszystkie
zostały wcielone pod silniejsze sąsiednie powiaty. Powinno się przede wszystkim
zlikwidować powiaty grodzkie wokół miast innych niż wojewódzkie i juz mamy
kilkadziesiąt powiatów mniej.
Co do utowrzenia województwa ze stolica w Kaliszu (Wielkopolskie) jest to
napewno niemożliwe, wtedy trzebaby było tworzyć inne województwa np. z siedzibą
w Tarnobrzegu czy Przemyślu.
Koszalin (Zachodniopomorskie) ma bardzo realne szanse gdyż przed reformą w 1975
tworzącą 49 województw, Koszalin był stolicą regionu i osobiście uważam, że
powinno się tam utworzyć stolice regionu Środkowopomorskiego obejmującego
wschodnią część Zachodniopomorskiego i zachodnią Pomorskiego.

Pozdrawiam

Dominik Rzeszów-Dębica
Gość portalu: P.B napisał:

> Żadnych nowych województw. Powinno zlikwidować się kila juz istniejących jak
> np. lubuskie, opolskie, warmińsko-mazurskie, świętokrzyskie. Co mnie
obchodzi,
> że jakieś miasto było kiedyś stolica jednego z 49 województw. Nalezy myśleć
> ekonomicznie. W przypadku tych 4 wojeództw o tym nie pomyślano i teraz jest
tak
>
> jak jest.

Co do lubuskiego, świętokrzyskiego i opolskiego to zgoda w 100%. Dodałbym
jeszcze kujawsko-pomorskie, wykrojone na siłę z pomorskiego i wielkopolskiego
po tym, jak Bydgoszcz zaczęła płakać że tracą województwo. "Środkowopomorskie"
w Koszalinie też byłoby bez sensu, bo czegoś takiego jak Pomorze Środkowe po
prostu nie ma (tylko w Koszalinie wierzą w takie bajki, nawet na puszkach piwa
pisali o "Pomorzu Środkowym". Ale co do warmińsko - mazurskiego, to
polemizowałbym. Gdzie to niby przyłączyć? Do podlaskiego? Zero związków
geograficznych i historycznych. Do pomorskiego? To samo.. Do Mazowieckiego
może, bo w XVw. osiedlali się tam chłopi z Mazowsza? Bez przesady..

A w zmiany na mapie powiatów nie wierzę jakoś. Jeszcze rok temu wszechwiedzący
państwo z Warszawy podzielili powiat malborski na malborski (1/3 obszaru) i
sztumski (2/3), bo Sztum płakał że jest wielką metropolią a nie ma powiatu (dla
wyjaśnienia: miejscowość mniejsza od Puszczykowa), no i burmistrz Sztumu jest z
SLD..
Polsk@ w sieci
Mapę Polski rysuje się ze względu na poziom bezrobocia czy wykształcenia.
Ostatnio można to zrobić, przyjmując za kryterium dostęp do komputera,
Internetu czy posiadanie komórki. Najlepiej jest w województwach pomorskim i
mazowieckim, a najgorzej - w kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim.

We wrześniu 6,4 mln Polaków buszowało w Internecie. I tylko od sierpnia do
września br. liczba osób korzystających z sieci wzrosła o 400 tys. To dużo?
Jak na nasze warunki - całkiem nieźle, jak na światowe - jesteśmy daleko w
tyle. Bo na przykład w USA jest już 150 mln internautów! To najnowszy rekord.

Nam do rekordów jeszcze daleko. Przeciętny Kowalski spędza przed komputerem
16 godzin tygodniowo.
W 2000 r. komputer miało 16% gospodarstw domowych. W ostatnich trzech latach
ich liczba podwoiła się. Ale Internet to ciągle rarytas (17% gospodarstw
domowych deklaruje, że ma dostęp do sieci).
Srodkowopomorskie w rękach posłow i Kaczora
Głos Pomorza

Po dwóch latach od złożenia w Sejmie obywatelskiego projektu utworzenia
środkowopomorskiego ponownie zajmą się nim posłowie. To od nich zależy, czy na
mapie pojawi się województwo koszalińsko-słupskie.

Projekt utworzenia środkowopomorskiego z poparciem 134 tysięcy osób trafił do
Sejmu 29 grudnia 2003 roku. Po debacie w Sejmie posłowie zdecydowali się
odesłać go do prac w komisjach. Teraz projekt ponownie przedłożył posłom Marek
Jurek, marszałek Sejmu.
- Cieszymy się z tego bardzo - mówi Ireneusz Bijata, pełnomocnik Komitetu
Inicjatywy Ustawodawczej, opowiadającego się za utworzeniem siedemnastego
województwa. - Moim zdaniem ten projekt ma w tym Sejmie olbrzymie możliwości
poparcia. Zwłaszcza, że Lech Kaczyński opowiadał się za siedemnastym województwem.
Faktycznie Kaczyński mówił jednoznacznie, że siedemnaste województwo powinno
powstać. W wywiadzie dla naszej gazety z 5 lutego 2002 roku stwierdził: "Źle
się stało, że zlikwidowano kiedyś województwo koszalińskie i że po 1999 roku
Środkowe Pomorze pozostało jako jedyny region w Polsce bez swojego
województwa. Uważam, że ono powinno powstać. Nie będę się wypowiadał w sprawie
stolicy województwa, ale przykłady z kraju wskazują, że ten problem można
rozwiązać, tak jak sobie poradziły Bydgoszcz z Toruniem i Zielona Góra z
Gorzowem Wielkopolskim.”
Termin debaty o środkowopomorskim nie został jeszcze wyznaczony.
Konwencja obywatelska w Krakowie
Przeciw bezradności

Społeczne zniechęcenie, apatia, bieda i bezrobocie to główne powody, dla
których polskie społeczeństwo nie chce angażować się w życie publiczne. W
sobotę w Krakowie zastanawiano się, jak zmienić tę sytuację.

- W ostatnim czasie zrobiono bardzo wiele m.in. dla poprawy sytuacji osób
niepełnosprawnych, z sukcesem prowadzone są programy tworzenia rodzin
zastępczych oraz ratowania małych szkół na wsi - z satysfakcją wyliczał
podczas II Konwencji Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej prof. Andrzej Zoll,
rzecznik praw obywatelskich. To z jego inicjatywy w listopadzie 2001 r.
powołano Ruch Przeciw Bezradności Społecznej.

Jednak, zdaniem Zolla, na mapie aktywności obywatelskiej są białe plamy.
Gdzie? To np. województwa ściany wschodniej oraz część Zachodniego Pomorza. -
Trzeba tam przerwać powielany już od trzech pokoleń łańcuch biedy i
bezradności - mówił prof. Zoll.

Krakowska konwencja, nad którą medialny patronat objęła "Rzeczpospolita",
składała się z trzech równolegle prowadzonych sesji tematycznych. O udziale
młodzieży w samorządności lokalnej debatowali przedstawiciele organizacji
młodzieżowych, naukowcy i samorządowcy. Uczestnicy Uniwersytetu Trzeciego
Wieku zastanawiali się, jak wykorzystać wiedzę i doświadczenie seniorów dla
przeciwdziałania bezradności społecznej. Podczas sesji poświęconej
współdziałaniu organizacji obywatelskich z samorządami wskazywano, że nie
wszystkie władze lokalne doceniają rolę społecznych partnerów. J.SAD.
Woj. Zach. Pomorskie / Region Pomorski
Podział na Województwa i Krainy:

republika.pl/piotr_stanislaw/map.jpg

Wstępne zasady autonomii Regionów:

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=3837582&a=3876215
Woj. Kujawsko-Pomorskie / Region Pomorski
Podział na Województwa i Krainy:

republika.pl/piotr_stanislaw/map.jpg

Wstępne zasady autonomii Regionów:

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=3837582&a=3876215
i marszałkiem oraz sejmikiem oraz częścia urzędów w Toruniu.

Nigdzie nie jest zapisana definicja "stolicy województwa". Przyjmuje się, że
jest ona tam, gdzie władze. Mamy 2 rodzaje władz - administracyjne i
samorządowe. Jeśli obie instytucje są w 1 mieście, problem stolicy jest
oczywisty (np. Poznań). Jeśli są w 2 miastach (a tak jest w kuj-pomie i
lubuskim), należy oba miasta traktować jak stolice.

Błedem byłoby traktować jak stolicę tylko Toruń (z władzami samorzadowymi),
podobnie jak tylko Bydgoszcz (z władzami administarcyjnymi, i to nie całymi).
Oba miasta mają część instytucji regionalnych. Na wszystkich mapach Polski
zobaczysz 16 województw i 18 miast wojewódzkich. Rankingi miast wojewódzkich,
przygotowywane przez rząd, porównują też 18 miast.

Prypomnę Ci tylko, że w Toruniu są usytuowane:
Kujawsko-Pomorski Urząd Marszałkowski,
Sejmik Wojewódzki,
Urząd i Izba Celna,
Wojewódzka Komenda Straży Pożarnej,
Wojewódzki Konserwator Zabytków,
Wojewódzki Urząd Pracy,
Krajowe Biuro Wyborcze,
Kujawsko-Pomorski Fundusz Poręczeń Kredytowych,
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych,
Regionalne Centrum Doradztwa Rolniczego,
Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza,
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska,
Oddział Kujawsko-Pomorski PFRON,
Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna,
Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej,
Regionalny Oddział ARIMR.

Druga część urzędów regionalnych jest w Bydgoszczy.

To tyle na temat dwustołeczności.
Sakadnal?? Wy to nazywacie skandalem?? Skandaliczne jest to ze wy nam wszystko
z Bydgoszcza zabieracie... Wszystkie ważne urzędy,nawet klub piłkarski. Tylko
prosze zostawcie nam Katedre!!! i Anwil !!
Robicie z nas zaścianek !! Oj chyba inaczej sie umawialiśmy przed tworzeniem
tego województwa !! A prawda jest taka gdyby nie my to tego WASZEGO
województwa by nie był na mapie... byli byście w Gadańskim.. i wtedy byście
byli ograbianiu jak my teraz!! A my w Łódźkim a tam to włocławek po Łodzi jest
największy mmiestem.Napewno by nas tam traktowali o niebo lepij niż w tym
pseudoWojewództwie!!

Egoiści z was.Tylko tak delikatnie moge was nazwac.... delikatnie i
oficjalnie...

Wy mieliście współtworzyć TVP Kultura... błahaha.... (to dobrze sie stao jak
sie stało)

"g) nazwa TV KUJAWSKO-POMORSKA - nawet nie obiecano"
a co ma Toruń do tego?? przecierz wy ni jesteście kujawy?? Kujawy to Włocławek
i Inowroclaw.W takim razie bravo dla was że chociaż troszeczke walzcycie o
nasze prawa....

Jak wy nawet śmiecie nazywac to skandlaem !!
Zmiana
Gość portalu: goscportalu napisał(a):

> mocno niedopracowana ta mapka. Na sile. na szczescie w tej formie nie ma
szans
> odpalic w realu
>
> Torun i Ziemia Chelminska w wielkopolsce?????????? normalnie szok. Kulturowo,
> topograficznie, historycznie, urbanistycznie, architektonicznie, mentalnie
> zupelnie inna bajka!!!!!! co za ignorancja, ufffff
> Od zawsze w unii z pomorzem. Od zawsze. Najpierw w wiekszosci tereny
zajmowane
> przez plemiona pruskie, potem nalezace do zakonu krzyzackiego, potem torun,
> chelmno, grudziadz, brodnica w woj pomorskim (w miedzywojniu kiedy gdansk byl
> wolnym miastem woj pomorskie ze stolica w toruniu) A gdzie wielkopolska?????
> Bydgoszcz ok- pałuki, kociewie, te ziemie nalezaly swego czasu do
wielkopolski,
>
> ale juz krok od bydgoszczy na wschod byly to OD ZAWSZE ziemie pomorskie badz
> wczesniej ziemia chelminska w unii z pomorzem
>
>
> cholera, tutaj, jezeli juz chce wam sie bawic, po prostu musi byc zmiana
> inaczej bubel

Od tej por będziecie Drugą stolicą województwa Wielkopolskiego.
Od tego dnia będziecie Metropolitarnie, Kulturowo, topograficznie,
historycznie, urbanistycznie, architektonicznie i mentalnie związani z
Wielkopolską.
I bez zbędnych dyskusji.
Spójż na mapę. Każde województwo coś straciło by coś zyskać lub coś straciło by
coś stworzyć. Taka wola IV Polskiej Reczypospolitej Autonomicznych Krain
Zjednoczonych. ( :) spodobała mi się myśl uczynnego)
wars_i_sawa napisał:
> Od tej por będziecie Drugą stolicą województwa Wielkopolskiego.
> Od tego dnia będziecie Metropolitarnie, Kulturowo, topograficznie,
> historycznie, urbanistycznie, architektonicznie i mentalnie związani z
> Wielkopolską.
> I bez zbędnych dyskusji.
> Spójż na mapę. Każde województwo coś straciło by coś zyskać lub coś straciło
by
>
> coś stworzyć. Taka wola IV Polskiej Reczypospolitej Autonomicznych Krain
> Zjednoczonych. ( :) spodobała mi się myśl uczynnego)

No i mi sie podoba,
jestem za duzymi wojewodztwami.
JEDNAK, normalnie, koszule na watlej piersi rozdzieram i bronie Torunia w woj
Pomorskim!
na mapce wystarczy mala korekta, na prawo od Bydgoszczy, wzdluz linii Wisly do
Torunia przedluzyc (nieznacznie) granice woj pomorskiego. To maly kawalek
ziemii,niewielka strata dla wielkopolski.
Przemawia za tym, procz argumentow ktore juz wymienilem, siec komunikacyjna
Polski. Nie wyobrazam sobie skutecznej wspolpracy z Poznaniem, gdy jedzie sie
tam z Torunia sciezkami 3ciej kategorii. Do Gdanska z Torunia prowadzi
droga krajowa nr1 pn-pd, w planach i w budowie autostrada pn-pd.
Podsumowujac- niemal nic nie znaczaca pod wzgledem strategicznym dla obu
wojewodztw korekta, a duzy zysk, ulatwienie dla Torunia. No i to ma sens

Moze byc dwustolecznosc w woj pomorskim-
choc malo realne- przy takim ukladzie stolecznosci czy to w wlkp czy woj pom.
domagaloby sie kazde bardziej znaczace miasto.
pozdro
ja mam i zawsze miałem o wiele prostszy pomysł niż to, co tutaj zaproponowałes.
Uwazam ze nalezy zostawic obecne województwa w liczbie 16 a moze nawet 17, a NA
MAPIE obecnych województw stworzyć makroregiony. W tym momencienalezałoby
zostawic województwom niektóre kompetencje - tzn te, z którymi mieszkancy
musieliby za daleko jezdic- sądy itp. Natomiast kompetencje gospodarcze
nalezaloby zostawic stolicom makroregionów. Wiem ze napisałem to
łopatologicznie, ale chyba wiadomo o co chodzi?:) Makroregionów byłoby max osiem
Stolica regionu w nawiasie jakie województwa zajmuje

Warszawa (mazowieckie + warminsko-mazurskie, płn czesc podlaskiego?)
Łodz (łodzkie+swietokrzyskie?)
Wrocław(dolnosląskie+opolskie)
Gdansk(zachodniopomorskie,pomorskie, kujawsko-pomorskie)
Katowice(sląskie)
Kraków (małopolskie, podkarpackie)
Lublin (sciana wschodnia-lubelski, czesc mazowieckiego,pd czesc podlaskiego?)
Poznan(wielkopolskie+lubuskie)

tam gdzie dałem znaki zapytania nie jestem do konca pewien jak to rozwiązac.
Wiem juz jakie będą pytania- dlaczego sląskie tak jak jest? Bo to osobny
organizm, osobna kultura i historia, poza tym bardzo ludne województwo, nie
mozna przyłączac 5 mln ludzi do wrocławia czy krakowa

pozdrawiam i zastrzegam ze to tylko szybki szkic;) cechą jednak mojego szkicu
jest wprowadzanie mniejszego zamieszania;)
Wyemitowano monetę z herbem Kujaw i Pomorza

Dwuzłotową monetę kolekcjonerską z herbem województwa kujawsko-pomorskiego
zaprezentował w piątek publicznie w Bydgoszczy prezes Narodowego Banku
Polskiego Leszek Balcerowicz. Jej łączna emisja sięgnie 750 tysięcy sztuk.
Nowa moneta jest drugą z serii "Herby województw", którą w zeszłym miesiącu
zainicjowano emisją dwuzłotówki z symbolem Dolnego Śląska. Następne będą
ukazywać się co miesiąc, zgodnie z porządkiem alfabetycznym nazw regionów.

Awers wszystkich monet serii przedstawia wizerunek polskiego godła na tle mapy
kraju z zaznaczonymi konturami województw oraz zawiera nazwę państwa,
oznaczenie nominału i roku emisji. Zaprojektowała go Urszula Walerzak. Na
rewersach znajdują się herby poszczególnych województw i ich nazwy.

Autorem projektu z symbolem województwa kujawsko- pomorskiego jest Andrzej
Nowakowski. Prezentacja monety odbyła się w Filharmonii Pomorskiej im. Ignacego
Paderewskiego. Towarzyszyła jej planszowa wystawa "Monety dwuzłotowe emitowane
w latach 1924 -2004 .(PAP)
Z geeografii ; -niedostatecznie !
"W Polsce służył w 15. Batalionie Saperów w Orzyszu, w woj. pomorskim,"

Chyba to województwo nazywa się trochę inaczej? Czy nie należało wcześniej
poszukać Orzysza na mapie?Dla ułatwienia podam,że w pobliżu dużo wielkich
jezior.
Gość portalu: teschener napisał(a):

>Co do okresu międzywojennego: ma bardzo wiele
>
> wspólnego, wystarczy spojrzeć na mapę.

No własnie patrząc na mapę przedwojennego podziału administracyjnego i
porównujac ją z podziałem administracyjnym PRL, mozna zauważyć istotne różnice:
-1/3 terytorium państwa, tworzą województwa na terenach które przed wojna
należały do Niemiec
-granice między woj. katowickim a krakowskim i kieleckim są istotnie zmienione
na korzyść katowickiego (częstochowskie, Zagłebie i Biała są w katowickim)
-granice pomiędzy krakowskim a kieleckim są zmienione na korzyść krakowskiego
-brak woj.lwowskiego. Jego resztki pod nazwą woj. rzeszowskiego mają granice
przesunięte na zachód kosztem woj. krakowskiego
-granice łódzkiego i poznańskiego są zmienione na korzyść poznańskiego
-utworzone jest woj. bydgoskie (nie było takiego woj. przed wojną) kosztem
poznańskiego, warszawskiego i gdańskiego (przed wojną "pomorskiego" ze stolicą
w Toruniu !!! :))
-zmienione są granice pomiędzy woj. warszawskim a lubelskimi i białostockim na
korzyść warszawskiego
-itp.
Zatem dopatrywanie sie podobieństwa w podziale przedwojennym i powojennym jest
mocno naciagane.

Pozdrow.
Biedne dzieci z kujawsko-pomorskiego...
Polityka nr.40 2 paźdz. - "Mapa dożywiania."
artykuł prezentuje mapę Polski z przedstawionymi procentowodziećmi
korzystającymi z darmowych obiadów w szkołach uszeregowane województwami
(1.warmińsko-mazurskie 29.9 2.zachodniopomorskie 27.6 3.kujawsko-pomorskie
25.7 ostatnie miejsce 13.1% opolskie).W artykule można przeczytać
komentarz "[...]mapa dożywiania mniej więcej pokrywa się z mapą biedy."
Wyborcza 23 list - dzieci w przedszkolach
% wiejskich dzieci w wieku 3-5 lat w przedszkolach (3,18 podlaskie ; 5,05
warm.-maz ; 5,36 zachodniopomorskie ; 6,18 kujawsko-pomorskie ; i znowu
opolskie 39%!!!!)
Myślę ,że to powinno skłonić nas do myślenia - wychodzi na to ,że jako mamy
problem z narybkiem - podobno są przyszłością narodu...
dla tej większości gdzieś tam w Polsce, Śląsk to ten Górny, z kopalniami,
ściślej okolice Katowic. z mapy pogody dociera jeszcze, że Wrocław, to też Śląsk...
ale też w analogicznej sytuacji o zdarzeniu w woj. Pomorskim, mogłoby się paru
nerwusów upierać, że informacja dziennikarza jest bzdurna, bo przecież
precyzując, rzecz nie wydarzyła się w jakimś tam województwie, tylko na
Kaszubach...
nie widzę nic zdrożnego w tym, że dorastający ludzie będą za tę "swoją" ziemię
uważać granice dzisiejszego woj. Śląskiego czy nawet całego Śląska,
powiększonego o tereny historycznie z nim nie zwiazane, za to bez słupów w
głowie w postaci historyczno-geograficznych granic. owszem, mają tę wiedzę, ale
nie staje się ona dla nich ograniczeniem w innym patrzeniu na swoją krainę niż
np. twoje przywiązanie do tego co było.
Sorry "rodowity" czestoch'u. To własnie takie podejscie jak Twoje zabiło nasze miasto i województwo. Gdybys śledził uwaznie temat na forum o województwie to bys wiedział, ze nie chcemy juz własnego, samodzielnego województwa,tylko dołączenie do Świętkrzyskiego i utworzenie "Staropolski". Jesli Cie kreci klimat slaska i katowic to sie tam przeprowadź. Poza tym ludzie którzy poruszają ten temat na forum nie sa zadnymi politykami, populistami ani nie chcą żadnych stołków. Tylko takie matoły jak Ty nie potrafiace myslec i patrzec w przyszłość torpeduja wszystko. Co zrobiłes dla miasta?? Gdzie byłes jak likwidowali województwo ?? Jesli nie byłes wtedy pełnoletni to mozna jeszcze to zrozumiec. Poza tym, nic nie usprawiedliwia.
@Zsyp: Piszac o zlikwidowanie woj. kujawsko-pomorskiego to sie pokpiłes. Lepiej przeczytaj co napisałes i sprawdz na mapie jakie miasta to woj. tworzą. Toruń i Bydgoszcz, czyli jaies 650 tyś ludzi (tylko 2 miasta).
Ten topic prosze zamknąc, bo jest bezsensowny i powoduje chaos. Jest jeden temat o województwie - a raczej o dołaczeniu nas do Kielc.

<
Wojewodztwo Kuj-Pom nie istnieje dla inwestorów!
Inwestorzy uciekają nam sprzed nosa, z nimi miejsca pracy. Województwo
Kujawsko-pomorskie nie istnieje na mapie możliwych inwestycji zagranicznych.
Mimo buńczucznych artykułów np. w Gazecie, że niby jesteśmy na drugim miejscu
w Europie pod względem atrakcyjności, większość miejsc pracy w Polsce
powstają w: Warszawie (najczęściej centrale, wokół centra logistyczne), w
okolicach Wrocławia (np. MAN i wiele, wiele innych), Łodzi (fabryki sprzętu
AGD, Gillete itd.), natomiast takie miasta jak Toruń czy Bydgoszcz patrzą na
to ze zdziwieniem i nic w tym kierunku nie robią. Pora rozliczyć władze
miasta za nic-nierobienie w sprawie tworzenia miejsc pracy!!!
Jak inne miasta woj. pomorskiego rozwijaly sie
pod Toruniem? W 1914r. Torun liczyl 47 tys., Grudziadz - 40 tys. Byly jeszcze
trzy miasta liczace ponad 10 tysiecy - Chelmno, Chojnice i Tczew. W ciagu
niecalych 19-tu lat Miedzywojnia Gdynia osiagnela 127 tys., Torun 83 tys., a
Grudziadz 60 tys. Poza tym Tczew stal sie miastem liczacym ok. 30 tys. Z
mniejszych miast, poziom 10 tys. przekroczyly: Wejherowo, Chelmza, Starogard i
Brodnica. Tak woj. pomorskie w granicach do sprzed 1 kwietnia 1938r. mialo
jedno miasto stutysieczne, dwa miasta az ludnoscia ponad 50 tysiecy oraz jedno
z ludnoscia ponad 25 tys. i piec miast liczacych ponad 10 tysiecy. Wniosek:
region Pomorza w porownaniu do reszty Polski rozwijal sie prawidlowo i szybciej
(z wyjatkiem Slaska) niz pozostale regiony.
W tym czasie Bydgoszcz rozwijala sie normalnie (w 1914r. - 56 tys, - a z
przedmniesciami, ktore zostaly pozniej do niej wlaczone - ponad 90 tys.), aby w
1939r. liczyc ponad 140 tys. Jednak nie rozwijala sie tak szybko jak Torun,
ktory w latach 1930-tych (oprocz Warszawy) nalezal obok Gdyni, Bialegostoku i
Radomia do najszybciej rozwijajacych sie miast IIRP. Czy z Toba mozna w ogole
dyskutowac? - Spojrz na mapy, poczytaj troche i nie gadaj bzdetow.
jak to 'sie ostała'??? szczecin jest stolicą województwa zachodniopomorskiego,
nadmieniam dla niedoinformowanych:( u góry mapy, w lewym rogu

chociaż wojewódzka chyba teraz jest główną uniwersytecką czy jakoś tak, w
każdym razie dumnie sie zwie książnica pomorska:) no ale polonistyka na
tarczyńskiego czy gdzie tam też istnieje, a biblioteke mieli całkiem przyzwoitą
Gość portalu: swiatowy napisał(a):

> Czy nie mozna tego elblagowa naprawde przeniesc do Gdanska?Czy Olsztyn jest
> temu winien ze miasteczko Elblag znowu jest powiatem?Reforma administracyjna
> wcisnela nam ta biede a my mamy na utrzymaniu "swoje" miasta Ostrode Ilawe
> D.Miasto itd.Zanizaja tylko statystyki naszego wojewodztwa

Otóż jest winien!!! Zakuluarowe rozmowy działaczy Olsztyna i Elbląga, kiedy to
ważyły się losy czy warmińsko-mazurskie powstanie, przewidywały, że, jeśli E-g
opowie się za pozostaniem w ramach W-M, dostanie jedno z kluczowych
przedstawicielstw, tj. albo sejmik wojewódzki, albo siedzibę wojewody.
Dostaliśmy figę z makiem, deprecjację miasta na mapie Polski i masę likwidacji
urzędów rangi wojewódzkiej oraz wywózkę mienia. Po prostu elblążanie zostali
oszukani i dlatego jest takie niezadowolenie, ale ono powinno być skierowane do
waszych włodarzy i tych, którzy słowa nie dotrzymali!!! Jako olsztynian was to
jednak trochę niestety obciąża, bo oni wystawili wam świadectwo.
Nienawidzące się miasta z lubuskiego i kujawsko-pomorskiego potrafiły się
dogadać. To się mogło powieść i wcale nie bylibyśmy sobie teraz tacy niechętni.
A bieda, o której piszesz w znacznym stopniu z tego wynika.
Prof Wisła Surażska w dzisiejszej Rzepie
"Wzrastające nierówności

Bardziej niepokojące aniżeli same różnice jest pogłębianie się istniejących
nierówności między województwami. W latach 1989 - 2003 średnia dochodów
osobistych w kraju wzrosła o ponad 3 proc., jednak wzrost ten odczuli
mieszkańcy tylko czterech spośród szesnastu województw: mazowieckiego (30
proc., bez Warszawy 10 proc.), pomorskiego (7 proc.), wielkopolskiego (6
proc.) i dolnośląskiego (1 proc.). W pozostałych dwunastu województwach
średnia dochodów ich mieszkańców spadła. Najbardziej w województwach
warmińsko-mazurskim (o 12 proc.) oraz opolskim i podkarpackim (po 10 proc.).
Ubożenie ludności dotyczy większości obszaru Polski, a nie jedynie
popegeerowskich enklaw, jak to przedstawia Narodowy Plan Rozwoju. Mapa
pokazuje, że średnie dochody osobiste spadły w 269 spośród 314 powiatów
ziemskich, z czego w ponad połowie spadek ten był większy niż 10 proc.
Wzrastające ubóstwo uderza zwłaszcza w dzieci, jak donosi ostatni raport UNICEF."

Tu całosć:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050324/publicystyka/publicystyka_a_1.html
SO w swoim programie powinna umieścić na początku punkt:
ZAORAĆ warszawę
Bylem w piatek na targach w Berlnie... I jak sadzicie ?? Ktore wojewodztwo bylo
nagorzej pokazane ?????? Oczywiscie, ze zachodniopomorskie !!!!!!!!!!!!!!!

Bardzo podobaly mi sie stoiska kujawsko - pomorskiego, Mazowsze tez niczego
sobie, poza tym miasta: Augustow, Elk, Elblag, Olsztyn, Torun, ba nawet
Walbrzych byly o wiele ladniej wyeksponowane, ciekawiej, ze nie wspomne o
wiekszej ilosci i roznorodnosci folderow reklamowych, przewodnikow, itd.

Jako, ze korci mnie ponowny wyjazd na Mazury, Warmie i Podlasie to otrzymalem
rozne przewodniki, foldery reklamowe, mapy! i inne, wydane na bardzo dobrym
papierze, itd... itp... No coz... Jak ktos sie w Naszym miescie nie wezmie do
roboty (Gadajaca Glowa i tak tylko podrozuje...), nie zacznie promowac miasta
tak jak nalezy, to za kilka lat zostaniemy bez przedsiebiorstw produkcyjnych,
ale co tam, rozrywke zapewnia nam hipermarkety... Heh,chca zbudowac Kaskade z
marketem wewnatrz, a co z ustawa o zakazie budowania w centrum sklepow powyzej
ilus tam metrow ?? Retoryczne pytanie...

A tak wracajac do targow: jak ktos nie byl i wacha sie czy jechac -
polecam... !!
www.kujawsko-pomorskie już lepsze!!!
Po ostatnich wpisach na forum na mapach województw został dodany Gorzów
Wielkopolski.W naszym województwie dodano Grudziądz i Włocławek.Apel do
admina może jeszcze Inowrocław w końcu to 5 miasto w którym urzęduje
prezydent w naszym województwie
www.kujawsko-pomorskie.pl
Gdańsk. 7 osób z podejrzeniem ciężkiej grypy w ...
"Gdańsk to kolejny po Pucku i Elblągu szpital w pomorskim, który zdecydował się na [...]" - jeżeli pomorskie traktujemy tu jako województwo to gratulujemy pani Katarzyńskiej znajomości mapy administracyjnej naszego kraju. Elbląg NIE należy do tego samego województwa co Gdańsk. Elbląg nie leży też w pobliżu morza, nie sąsiaduje z Gdańskiem a nawet z Trójmiastem!
możecie sobie skakać do gardeł ile chcecie
a prawda jest jedna, pokraczny twór reformy administracyjnej jakim jest woj.
Lubuskie zostanie zlikwidowany, przstanie straszyć na mapie tak jak Opolskie,
Kuj-Pomorski świętokrzyskie i jeszcze jakieś inne, których nazw nie pamiętam.
tylko nie myślcie że we Wrocławiu ktoś się z tego cieszy, z napływu nieudolnych
i skorumpowanych urzędasów, któzy spie...li wszystko co było do s..lenia w ZG i
Gorzowie.
tak więc niech urzędasy się zbierają i szukają sobie uczciwej roboty a
Gorzowsko - Zielo. kłótnie ucichną na zawsze.
howgh!
wysyłajmy mail'e do redakcji Dziennika
W sekcji Pogoda jest OK - Bydgoszcz figuruje na mapie pogody. Natomiast w
pozostałych sekcjach (np. wydarzenia, kultura), w których mapka pogody jest po
prawej stronie, w kujawsko-pomorskim figuruje Toruń. Na pocieszenie dodam, że
nie dla niektórych województw w ogóle nie wpisano żadnego miasta (np. śląskie,
lubuskie, podlaskie, opolskie).
Sugeruję aby wysyłać mail'e do redakcji (malutka kopertka w górnej części to
kontakt mail'owy)i domagać się umieszczenia na mapce Bydgoszczy ponieważ jest to
największe miasto w województwie.
Emigrancie, przybywaj! Bydgoszcz zaprasza
oto (na pewno niekompletna) lista przedsiębiorstw, które tylko w
ostatnich latach przestały istnieć:
- Zakłady Mięsne,
- Zakłady Graficzne KEN,
- Browary Bydgoskie,
- Zakłady Papiernicze (ul. Siedlecka - Czyżkówko).
Setki osób pracowały kiedyś w każdej z tych firm.
O takich kolosach jak Romet i dziesiątki innych wykończonych w
międzyczanie firm nikt już chyba nie pamięta.
Na mapie Polski trudno chyba znaleźć miasto, które przez ostatnie
lata doznałoby takiego spustoszenia.
Jedyna przemysłowa inwestycja o której słychać to spalarnia
regionalnych śmieci: czy to symboliczna "nagroda" dla bydgoszczan
za wywalczenie Województwa Kuj.-Pomorskiego 10 lat temu...???
Elbląg geograficznie należy do Pomorza...
tylko po pijaku pan M.Kulesza
poprowadził granicę pomiędzy Warmią i Mazurami i Pomorzem
na mapie nowych województw trochę za bardzo na zachód,
bo zamiast wyrysować ją pomiędzy Braniewem a Elblągiem
to ręka mu odskoczyła i przedzielił żuławy :-(
dobrze że nie podzielił Elbląga,
bo mógł przecież zrobić granicę regionów
na rzece Elbląg,
wtedy zawodzie należałoby do Pomorza
a reszta miasta do Warmii i Mazur ;-)
Moim zdaniem w Polsce potrzebna jest nowa reforma administracyjna :)
Przede wszystkim myślę, że w Naszym Kraju jest za dużo województw!!!.
Obecnie mamy 16 województw. Ja bym zrobił tylko 9 :D.
1.Pomorskie połączyć z Kujawsko-Pomorskim + Elbląg, Warmia i
Pojezierze Iławskie. Stolica-Gdańsk.
2.Zlikwidować Warmińsko-Mazurskie; resztę z Olsztynem przyłączyć do
Podlaskiego. Stolica-Białystok.
3.Zachodniopomorskie powiększyć nieco kosztem Wielkopolskiego.
Stolica-Szczecin.
4.Zlikwidować Lubuskie i połączyć je z Wielkopolskim. Stolica-Poznań.
5. Zlikwidować Łódzkie i połączyć je z Mazowieckim. Uwaga!!! nazwę
Mazowieckie zmienić na Województwo Centralne XD. Stolica-Warszawa.
6.Dolnośląskie powiększyć nieco kosztem Lubuskiego.Stolica-Wrocław.
7.Zlikwidować Opolskie i połączyć je ze Śląskim. Stolica-Katowice.
8.Zlikwidować Świętokrzyskie oraz Podkarpackie i połączyć je z
Małopolskim. Stolica-Kraków.
9.Lubelskie powiększyć nieco kosztem Podkarpackiego. Stolica-Lublin.
Posumowując ostatecznie powstałoby tylko 9 województw w Polsce.
Mniejsze i słabsze ekonomicznie miasta zostałyby oddane pod opiekę
dużych aglomeracji. Myślę, że byłoby to idealne rozwiązanie.
Z Mapy Polski zniknęłoby aż 7 zbędnych województw.
Mieliśmy bardzo wiele do gadania,tylko "nasza"czerwona władzuchna wsadziła
przysłowiowo" mordę w kubeł" i gdy inni ja wydzierali w obronie wojewódzkości,u
nas cicho jak makiem zasiał,zresztą oglądalismy już mapy nowych województw i tam
Elblag i Slupski były w pomorskim,nagle szast-prast i jesteśmy w skansenie
komuchów,gdzie Gintowt liczył na ciepłą posadkę marszałka województwa bądź tez
wojewody-nie wyszło,a my cierpimy,jak długo?Pan Bóg tylko wie.
Daj se na luz z tym edico,nie wazne,wrocmy do tematu.Jeżeli uwazasz ,ze Elblag
nigdy nie nalezal do Pomorza,to masz polowiczną rację,nie należal do niego
rowniez Gdańsk,bo wedlug mapek-prawdziwe Pomorze to te
zachodnie.Gdańsk,Elbląg,Toruń,Malbork i wiele innych miast okolicznych to
tzw.Prusy Krolewskie,w sklad ktorych wchodzily
wojewodztwa:malborskie,pomorskie,chelmińskie i dominium warmińskie,ktore jednak
mialo swoista autonomie i bylo zarzadzane przez biskupow
warmińskich.Niezręcznością byloby dla dzisiejszych polityków nazwania tej
niegdysiejszej historyczno-politycznej organizacji,jaką byly
P.Krol.wojewodztwem pruskim,jednak uważam ,ze taki obszar
administracyjny,zblizony do dawnych Prus Krolewskich z
Elblągiem,Toruniem,Gdańskiem,powinien na mapie administracyjnej dzisiejszej
Polski zaistnieć,nazwa wedlug mnie jest sprawą drugorzędną:)
Co nie zmienia faktu, ze te wszystkie "kurduplowate"wojewodztwa ktore powstaly w
wyniku staran lokalnych ukladow mafijno-politycznych (patrz opolskie, lubuskie,
swietokszyskie, kujawsko-pomorskie) nie maja racji bytu i wczesniej czy pozniej
musza byc zlikwidowane - pewnie dopiero jak sie wsadzi wiekszosc tych kacykow do
wiezien. Na mapie widac wyraznie, ze poza typowa sciana wschodnia to sa najmniej
atrakcyjne rejony. Dlaczego?? Bo tam trzeba najwiecej "placic" - to proste!!
Z czego miałoby powstać środkowopomorskie?
Z części zachodniopomorskiego, powiaty:
- koszaliński, kołobrzeski, białogardzki, świdwiński, drawski, wałecki,
sławeński, do tego miasto Koszalin

Z części pomorskiego
- słupski, człuchowski i miasto Słupsk (z lęborskim i bytowskim jest problemm
bo one sie nie zgadzają - chociaż i tak weszłyby pewnie do nowego regionu)

Z części wielkopolskiego:
- powiat złotowski, pilski i czarnecki

Terytorialnie byłoby to więc spore województwo
www.spjawor-bip.pbox.pl/img/loaded/mapa-polski1.jpg
tylko co z tego, skoro to jeden z najbiedniejszych regionów w kraju?

Poza tym pojawiłyby się jeszcze pomysły kompensaty innym wojeództwom za straty
związane ze środkowopomorskim, np. Pomorskie zażyczyłoby sobie Elbląga i może
Grudziądza, Szczecin Gorzowa Wielkopolskiego itd.

Najśmieszniejsze jest jednak lepperowe uzasadnienie powstania
środkowopomorskiego... istnieniem w latach 1818-1945 rejencji koszalińskiej:)
5,5 l spirytusu na głowę;] tylko w olsztynie
Alkoholowa mapa Polski
"Życie Warszawy": Pijemy coraz więcej piwa i wódki, ale bimber ciągle jest
popularny. W Polsce mężczyźni spożywają średnio trzy razy więcej alkoholu niż
kobiety. Osoby wierzące i praktykujące piją o połowę mniej niż inne.
Polacy deklarują, że w ciągu roku wypijają prawie pięć litrów trunków (w
przeliczeniu na 100-proc. alkohol). (...)

Porównując woj. podkarpackie, pomorskie, mazowieckie oraz Wrocław, Katowice,
Kraków, Szczecin i Olsztyn, to właśnie w tym ostatnim mieście pije się
najwięcej - pięć i pół litra w skali roku (w przeliczeniu na 100-proc.
alkohol).

(...)

W Olsztynie wódkę najczęściej pije się na zaplanowanych spotkaniach
towarzyskich. Równie często na takich imprezach jest konsumowany bimber.
Badani twierdzą, że sięgają po niego 11 razy (średnia krajowa siedem razy) w
ciągu roku, a na jednym posiedzeniu nie wypijają więcej niż 225 ml (w kraju
277 ml). Co ciekawe, Polacy deklarują, że w czasie jednej biesiady nie piją
więcej niż 185 ml wódki.

wiadomosci.onet.pl/1236772,11,item.html
Sorry ale jakos nie widze racjonalnych i przekonujacych argumentow w
wypowiedziach keraja.

To ze koniunktura byla najwieksza nie ma ZADNEGO zwiazku z tym, czy jest dane
wojewodztwo cyz tez nie.

Obecny uklad jest skrajnie nieoptymalny i tego nie neguja nawet jego tworcy.
Wiadomo wszem i wobec ze chodzilo o kwestie polityczne. Warto przypomniec, ze
reforma przewidywala 10-12 _DUZYCH_ wojewodztw - lub - alternatywnie - 25-30.
Wybrano wariant najgorszy, bo ulegajac lobbingowi politycznemu i innym ukladom
stworzono wojewodztwa:
- swietokrzyskie
- opolskie
- lubuskie
- kujawsko-pomorskie
- warminsko-mazurskie
ktorych pierwotnie mialo nie byc.

Ot, i tyle!

Nawet nie wiedzialem, ze ktos sie przymierza do reformy samorzadowej, ale jesli
tak, to najwyzsza pora!

Innym logicznym krokiem powinna byc reforma mapy powiatowej, ale przede
wszystkim przeglad kompetencji poszczegolnych szczebli administracji.

Polski nie stac na takie marnotrastwo, bo przez czyjes widzimisie caly kraj
traci szanse rozwoju.
Hmmm... Papier wszystko zniesie i mozna rysowac rozne konfiguracje, choc te
dwie tu zaprezentowane jakos do mnie nie przemawiaja.

Jak juz nie raz pisalem, z punktu widzenia Radomia najkorzystniejszy bylby
wariant 20-25 srednich wojewodztw, co dawaloby szanse rozwoju srednim i duzym
miastom porownywalnej wielkosci.

Warszawa, Wroclaw czy Lodz poradza sobie w kazdej konfiguracji, natomiast
tworzenie stolica wojewodztwa Kielc, Opola czy Zielonej Gory stanowi
NIEUZASADNIONE I NIESPRAWIEDLIWE wypaczenie szans rozwojowych innych miast,
ktore stolicami nie sa: Czestochowy, Radomia, Koszalina czy Bielska Bialej,
Tarnowa.

Zatem albo 20-25 wojewodztw, albo 10-12 DUZYCH wojewodztw. Z dzisiejszej mapy
odpadlyby (w porzadku alfabetycznym):
- lubuskie (pomiedzy dolnoslaskie i wielkopolskie)
- opolskie (do dolnoslaskiego)
- swietokrzyskie (do malopolskiego - lub czesciowo podkarpackiego, jesli
mialoby pozostac)
- warminsko-mazurskie (pomiedzy pomorskie i podlaskie)

oraz ewentualnie:
- kujawsko-pomorskie (ewentualnie, do pomorskiego)
- podkarpackie (ewentualnie, pomiedzy lubelskie i malopolskie)
Do JK
mapą. Ja proponuje 8 województw ze stolicami w ośmiu największych miastach
> Polski : Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin , Katowice

Katowice są dopiero dziesiątym miastem w Polsce, ósma jest Bydgoszcz.
Aglomeracja bydgosko-toruńska jest znacznie większa od szczecińskiej. Kujawsko-
pomorskie liczy 450 tysięcy mieszkańców więcej niż zachodniopomorskie. Jeśli
nie kwestionujesz istnienia zachodniopomorskiego, to tym bardziej nie możesz
kwestionować kujawsko-pomorskiego.
A Toruń ? Poniżej coś z ich forum:
Powstaje nowe wojewodztwo srodkowo-pomorskie. W zwiazku z tym:
1. Czy nie moze powstac odrebne wojewodztwo torunskie?
2. Czy nie mozna przlaczyc Torunia do wojewodztwa pomorskiego?
3. Czy Torun nie moze zostac wyniesiona stolica nowego wojewodztwa srodkowo-
pomorskiego?

Skoro następuje zmiana administracyjnej mapy Polski, wystepuje szansa aby za
jednym pociagnieciem zmienic status Torunia i uniezaleznic sie od Bydgoszczy.
Dosyc juz sporow i bezsensownych pociagniec stworzenia wpsolnego dwumiasta.
Idea ta jest nierealna, ze wzgledu na stosunek Bydydgoszczy do mniejszych
miast.
Kujaw-Pom najgorzej rozwijającym sie wojewodztwem
poza tzw. ścianą Wschodnią. Polecam artykuły w Rzepie pt. Mapa gospodarcza
Polski. Gospodarkę mają ciągnąć inwestycję w Łodzkim, na Śląsku czy w
Wielkopolsce a w wojewodztwie kujawsko-pomorskim cytuje: Ze statystyk wynika,
że coraz gorzej żyje się w woj. kujawsko-pomorskim, lubelskim i opolskim. Ani
słowa o przyciąganych inwestycjach przez "super atrakcyjną Bydgoszcz - w końcu
półmilionową metropolią";))) Kuj-pom jest porównywane z najbardziej zacofanymi
województwami, których podstawą egzystencji jest rolnictwo i leśnictwo!
Torun- stolica Nowego Wojewodztwa
Powstaje nowe wojewodztwo srodkowo-pomorskie. W zwiazku z tym:
1. Czy nie moze powstac odrebne wojewodztwo torunskie?
2. Czy nie mozna przlaczyc Torunia do wojewodztwa pomorskiego?
3. Czy Torun nie moze zostac wyniesiona stolica nowego wojewodztwa srodkowo-
pomorskiego?

Skoro następuje zmiana administracyjnej mapy Polski, wystepuje szansa aby za
jednym pociagnieciem zmienic status Torunia i uniezaleznic sie od Bydgoszczy.
Dosyc juz sporow i bezsensownych pociagniec stworzenia wpsolnego dwumiasta.
Idea ta jest nierealna, ze wzgledu na stosunek Bydydgoszczy do mniejszych
miast.
nie_bede_sie_logowal napisał:

> Powstaje nowe wojewodztwo srodkowo-pomorskie. W zwiazku z tym:
> 1. Czy nie moze powstac odrebne wojewodztwo torunskie?

Skoro Opole czy Olsztyn mogą być samodzielnymi miastami wojewódzkimi, Toruń chyba też mógłby.

> 2. Czy nie mozna przlaczyc Torunia do wojewodztwa pomorskiego?

To ciekawe rozwiązanie.Tak miało być przy ostatnim podziale i za takim rozwiazaniem była wiekszość torunian.

> 3. Czy Torun nie moze zostac wyniesiona stolica nowego wojewodztwa srodkowo-
> pomorskiego?
>

A co to wlaściwie ma być ? Jakie tereny obejmować ? Kto pretenduje do miana miasta wojewódzkiego tego terenu ?

> Skoro następuje zmiana administracyjnej mapy Polski, wystepuje szansa aby za
> jednym pociagnieciem zmienic status Torunia i uniezaleznic sie od Bydgoszczy.

Warto by było wykorzystać szanse.Ale czy będą na pewno zmiany?

> Dosyc juz sporow i bezsensownych pociagniec stworzenia wpsolnego dwumiasta.
> Idea ta jest nierealna, ze wzgledu na stosunek Bydydgoszczy do mniejszych
> miast.

Dwumiasto to mrzonka.Nasze miasta nigdy nie stworzą aglomeracji.
z nazwaniem J.Marszalca 'złodziejem' grubo przegiąłeś.przecież pod mapą
Westerplatte w "30 dniach" jest wyraźnie napisane: 'mgr Piotr Matuszewski,
dokument Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków'.przed napisaniem tego
komentarza, mógłbyś chociaż rzucić okiem na ten artykuł, aby się upewnić czy
masz rację, a nie bezpodstawnie przylepiać etykietę 'złodzieja'!
28.08.2006-Dzień 2

Poprzedni nocleg wypadł w województwie Mazowieckim, chociaż jechaliśmy przez
łódzkie, ale przed żychlinem byliśmy już z powrotem w łódzkim. Przejeżdżaliśmy
przez miejscowość o wdzięcznej i jakże znajomo brzmiącej nazwie Mnich :) W
Kutnie przybyło nam trochę bagażu, a to ze względu na zakup zapasów czekolady
na kilka dni. Między Dąbrowicami a Przedeczem(ew.Przedeczą) okazało się, że
droga wzdłuż torów istnieje tylko na mapie w takiej formie jak byśmy sobie tego
życzyli, linia kolei wąskotorowej też niezbyt ruchliwa-widzieliśmy tylko jeden
pojazd wiązący agregat spawalniczy. I w ten sposób powitała nas Wielkopolska.
Tu były ciekawe nazwy miejscowości, takie jak Katarzyna, dzióbin i Szatanowo, a
póżniej bardzo ładny odcinek między jeziorami przed Brdowem(na terenie
województwa kujawsko-pomorskiego). Nocowaliśmy w namiocie w Grądach Brdowskich
w województwie Wielkopolskim, a rowery pilnowane przez psa który chciał do nas
wybiec, gdy przyjechaliśmy, ale na szczęście właścicielka była szybsza i
zamknęła bramę :) Pan, który nas przyjął pracował kiedyś w Warszawie na ul.
Lebiodowej(przecznica Traktu Brzeskiego, następna po Lucerny) wspominał Most
Siekierkowski.

STATISTICA:

dystans dzienny - 90,33km
średnia prędkość - 17,06 km/h
czas jazdy - 5:17:31
> prędkość maksymalna - 36,5 km/h
> dystans tegosezonowy - 6545 km
Pomorze Środkowe zasługuje na województwo
Proponuje lekture Rzeczpospolitej:
"Białą plamą na mapie regionalnych inwestycji pozostaje tylko stolica
województwa - Szczecin (...) Dzięki licznym inwestycjom 100-tysięczny Koszalin
stał się gospodarczym liderem Pomorza Zachodniego."

Jesli sie zaś odnieść do pozdziału pieniędzy przez szczecin - to zwykłe
złodziejstwo. Chciałbym żeby pomorze śroskowe decydowało samo o sobie.
> z tego co widać na mapce, to chodzi o Świecie koło Gdańska :D w
> woj. pomorskim

To kliknij sobie geniuszu na to Świecie i zobacz mapke z
lokalizacją. To chyba byłby niezły zbieg okoliczności, żeby w
okolicach innego Świecia, było także inne Sulnówko i Morsk, co? :)
Położenie Świecia które widać na mapie Polski to zwyczajny błąd
webmastera.
Całbecki, arogancki pyszałek województwa Kujawsko-Pomorskiego popełnia błąd,
gdyż jeszcze przed utworzeniem metropolii, do której na siłę chcą Bydgoszczy
przyczepić Toruń pokazuje, że Bydgoszcz dla niego się nie liczy w sposób inny
jak tylko zaplecze ludnościowe - warunek konieczny do tworzenia metropolii.
Ciekawe co na to władze Bydgoszczy? Czy żeby w nasze miasto przekształcić w
metropolię, to "nasze" władze muszą jechać do innego miasta, czy Wojewoda -
reprezentant Rządu w terenie nie powinien w swojej siedzibie rozmawiać z
przedstawicielem Rządu na temat utworzenia metropolii w województwie, którym
zarządza? Czy prezydent miasta, które chce tworzyć metropolię z obszarem
przyległym musi w tej sprawie jechać do miasta, które w tej sprawie nie ma nic
do rzeczy? Jeżeli takie rozmowy rzeczywiście odbędą się w Toruniu i Całbecki
będzie wpływał na kształt metropolii bydgoskiej, to będą już ostatnie dni
naszego miasta jako liczącego się podmiotu na mapie Polski. Panie Dombrowicz mam
nadzieję, że choć trochę godności, już nie jako prezydent Bydgoszczy, ale jako
zwykły obywatel, pan zachował!
TMMB: "Rzeczpospolita" zamazuje Bydgoszcz
"Z dołączonej „Mapy bezrobocia w miastach wojewódzkich” dowiedzieliśmy się, że
w woj. kujawsko-pomorskim jedynym miastem wojewódzkim jest Toruń, główne
miasto metropolitalne."

"Należy przeto wnosić, że artykuł powtarza wylansowane przez toruńskie
lobby i poparcie silną promocją na łamach prasy wizerunku korzystnego dla
tego miasta.
Jednocześnie uzmysławia to bydgoszczanom oczywiste luki w
koncertowo-promocyjnej strategii Bydgoszczy w kraju."

http://www.tmmb.pl/portal/index.php?option=com_content&task=view&id=323&Itemid=28
Popieram cała akcje. Przykłady pomijani Bydgoszczy jest coraz więcej.

Rzeczpospolitej z 15.10.2009 napisali tak : Z dołączonej „Mapy bezrobocia w
miastach wojewódzkich” dowiedzieliśmy się, że w woj. kujawsko-pomorskim jedynym
miastem wojewódzkim jest Toruń, główne miasto metropolitalne.

Tomasz Latos w Expressie bydgoskim "- Nie ma co udawać, że jest inaczej.
Toruńscy politycy nie grają z nami fair - mówi poseł PiS, Tomasz Latos. - Kiedyś
pewien bydgoszczanin pokazał mi dokument przygotowany dla Brukseli. W opisie
województwa umieszczono informację o tym, że Bydgoszcz i Toruń to dwa podobnej
wielkości miasta"

"Coraz częściej na łamach ogólnopolskiej prasy, by wspomnieć choćby o „Gazecie
Wyborczej” i „Rzeczypospolitej”, ukazują się ogłoszenia na temat rozmaitych
przetargów, konkursów i sprzedaży w woj. kujawsko-pomorskim redagowane przez
toruński Urząd Marszałkowski. Wystarczy czytać nagłówki, by przekonać się, że
zgodnie z życzeniem ogłoszeniodawcy siedzibą województwa jest Toruń. Widać to na
zamieszczonym poniżej tekście „Gazety Wyborczej” z dniu 28 sierpnia br
(„Województwo Kujawsko-Pomorskie z siedzibą w Toruniu przy placu Teatralnym 2”).
Niezorientowani Czytelnicy w całej Polsce a nawet dziennikarze dają się na takie
oszustwa nabrać i np. do rankingów miast wojewódzkich wybierają tylko Toruń." Ze
strony TMMB
Witam.
Cieszę się, że na mapie województwa pomorskiego, być może, pojawi się kolejne
biuściaste miejsce, bo jak do tej pory nie ma ich zbyt wielu. Bardzo Ci
kibicuję. Moja przyjaciółka mieszka w Wejherowie, będzie więc kolejny powód do
odwiedzin :) a może i uda się ją wreszcie porządnie ostanikować. Tu masz spis
wątków dla osób, które chcą założyć sklep
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64532723&a=84834320 .
Znajdziesz w nich mnóstwo pomysłów na prowadzenie bieliźnianego interesu. Gdybyś
miała jakieś pytania to chętnie służę pomocą. Pozdrawiam i czekam niecierpliwie
na pełną rozmiarówkę.
TUTAJ są Ciekawe Miejsca, Ciekawe Imprezy
i Ciekawe Wycieczki (przewodniki) w całym województwie pomorskim. Można
przejrzeć miastami, można na mapie satelitarnej. Atrakcyjnych krajobrazów i
ciekawostek wystarczy na parę urlopów. A jak się zachmurzy - to jest także dużo
miejsc, w których łatwo zapomnieć o pogodzie. Wystarczy przejrzeć sobie od A do
Z:A-Z
Jedź na wakacje autostradą A1 i odbieraj...
niespodzianki.

Szykujesz się do wyprawy wakacyjnej nad morze? W tym roku dojazd nad Bałtyk
dzięki autostradzie A1 jest szybszy i bezpieczniejszy. Dodatkowo na kierowców
czekają miłe niespodzianki.
- Niespodziankami są torby lodówki oraz specjalne mapy drogowe województwa
pomorskiego - zdradza Ewa Łydkowska, rzecznik Gdańsk Transport Company,
koncesjonariusza A1. Aby ją zdobyć, niewiele trzeba - pokazać kartkę pocztową
"Jedź na wakacje autostradą A1". Kartki czekają na stacjach Shella.

www.polskatimes.pl/dziennikbaltycki/slonecznestrony/136741,jedz-na-wakacje-autostrada-a-1-i-odbieraj-niespodzianki,id,t.html
Taa, wyludnia się tak szybko, że już zniknęła z toruńskich map województwa
kujawsko-pomorskiego... :/

www.turystyka.torun.pl/index.php?strona=266&back=1
Jest np. Ciechocinek z tężniami i siedmioma obiektami z XIX wieku ale Bydgoszczy
z co najmniej dwudziestoma obiektami od XIV wieku już nie ma, nieprawdaż?

Oto sympatia Torunia do Bydgoszczy rodem z ZSRR.
ramboost napisał:

> Taa, wyludnia się tak szybko, że już zniknęła z toruńskich map
województwa kujawsko-pomorskiego... :/
> www.turystyka.torun.pl/index.php?strona=266&back=1
> Jest np. Ciechocinek z tężniami i siedmioma obiektami z XIX wieku
ale Bydgoszczy z co najmniej dwudziestoma obiektami od XIV wieku już
>nie ma, nieprawdaż?

Ciechocinek jedno z najwazniesjszych miejsc w Polsce w turystyce
uzdrowiskowej
chlopaczku, nie masz pojecia o czym mowisz i robisz z siebie durnia
porownujac Ciechocinek do Bydgoszczy
Jezeli nadal widzisz spisek oszolomku to sprawdz na ogolnopolskich
stronach wage poszczegolnych miejsc w nazwijmy to lidze turustycznej
Bydgoszcz jest bardzo malo waznym miejscem i taka jest prawda
ta mapka prawdopodobnie jest odwzorowaniem jakiegos opracowania -
nie torunskiego
czy jest ona rownoznaczna z rzeczywistoscia mozesz sprawdzic sam
idac w sezonie turystycznym do centrum Bydgoszczy - prawda jest taka
ze turystow nie widac
zobacz sobie co sie dzieje w ciechocinku
prawda jest taka ze przewaga ciechocinka jest widoczna
...a co na to powiecie?

Grzeczna Panna mapa.szukacz.pl/?&n=53,01912&e=17,66488&z=3&m=Pi%f1sko
wieś
80 osób
woj. kujawsko-pomorskie
pow. nakielski
gmina Szubin
TMMB o zawłaszczeniu województwa przez Toruń
"Swoją wiedzę, np. na temat województwa Kujawsko-Pomorskiego
redakcja oparła na „Statucie Województwa Kujawsko-Pomorskiego”,
który de facto jest „Statutem Samorządu Województwa Kujawsko-
Pomorskiego zwanego dalej Województwem…” z siedzibą w Toruniu.
W taki oto prosty sposób nie pierwszy raz zostaliśmy wymanewrowani
i przez Toruń, i przez redakcję."

"Jest to przykład konsekwentnego, krok po kroczku, wypłukiwania
Bydgoszczy z medialnej mapy kraju. Dodajmy przy pomocy miasta, z
którym, jak sądzą niektórzy, najbliżej nam do metropolii.

cały tekst
www.tmmb.pl/portal/index.php?option=com_content&task=view&id=212&Itemid=28
Coś słabo patrzyłeś na mapę, bo bliżej ma Bydgoszcz do Piły niż Włocławek. My
moglibyśmy co najwyżej stworzyć województwo Włocławsko-Płockie, które w niczym
by nie ustępowało niektórym obecnym województwom. Same powiaty ziemskie i
grodzkie tych dwóch miast to 435 tys. ludzi, dla porównania 23 powiaty w
Kujawsko-Pomorskim to 2 mln ludzi. Nie mówiąc o potencjale gospodarczym, gdzie
Płock w dochodach dorównuje Warszawie, a Włocławek wyprzedza Bydgoszcz i Toruń.
jedenaście lat temu powstało województwo kujawsko-pomorskie, w którym prawie
wszystkie samorządowe i unijne pieniądze dzielone są w Toruniu.
W ciągu tych lat liczba mieszkańców Bydgoszczy zmalała już o ok. 30 tys. osób:
Bydgoszcz znika z mapy kraju (nie tylko w prognozach pogody), padają kolejne
zakłady pracy.
Co jeszcze musi się stać, aby ktoś może w końcu oprzytomniał?
bydgostianin napisał:
> po trzecie jak Toruń będzie niezadowolony to trzeba powrócić do pamiętnej
> koncepcji Alicji Grześkowiak z Torunia - przyłączenia Torunia do województwa
> Pomorskiego;

Widziałeś kiedys mape województwa kujawsko-pomorskiego? Do Pomorza ciagnie nie tylko Toruń , ale i Grudziądz, Brodnica, Świecie , Tuchola . Włocławek tez wolałby z Łodzia niz z Bydgoszczą . Tak wiec "wielkie" województwo bydgoskie z Koronowem ,Inowrocławiem i Nakłem i wreszczcie Bydgoszcz bedzie "stolica"
Natomiast uwazam,jako mieszkaniec Olsztyna-stolicy wojewodztwa,ze Urzad Wojewodzki powinien zostac przeniesiony do Elblaga,a u nas moglaby go zastapic jedynie delegatura.Dzisiaj jest odwrotnie,co deklasuje nasze drugie miasto w regionie.Wiem tez,ze rzad nie zamierza w najblizszych latach zmieniac mapy administracyjnej kraju,tak wiec mrzonki o wejsciu do wojewodztwa pomorskiego zostawcie dzieciom albo wnukom.Chyba ze Koszalin powroci jako wojewodztwo i wtedy odplynie do Koszalina Slupsk.Wtedy tak.Wtedy Elblag wrecz automatycznie wroci na Pomorze.Czego Wam zycze,kochani Elblazanie w milym panem Alfikiem na czele...
Ale pomorskie,czy tego chcesz,czy nie,to nasze miejsce na mapie Polski,bo to
historia,gospodarka,infrastruktura,a z takim molochem jak trójmiasto mogli byśmy
sobie poradzić,jako pozostała część tego województwa,współpracując z takimi
regionami jak Kociewie,Kaszuby,Powiśle,Ziemia Słupska,mam na myśli sejmik
wojewodzki oczywiście,który jest nie tylko dla trójmiasta.
Co to za mapka zaznaczonym miejscem zółtym na mapie zasieg mgły?? normalnie
wjechalem samochodem w woj pomorskie i wpadłem momentalnie we mgłe. Dzwonie do
znajomych w Elblagu a tu pieknie czysto i przejrzyscie. Miec pecha prosiaczku a
moglabys w jakims fachowym zrodle sprawdzic pogode na poniedziałek
Tak samo bez Elbląga nie byłoby Warmińsko-Mazurskiego.
Tyle że u nas nie dzielono urzędów Marszałkowskiego i wojewódzkiego,
pomiędzy Elbląg i Olsztyn :(
A szkoda bo moim zdaniem powinno się tego dokonać.
Więc jeśli znudzi się nam w regionie Kormoranów i Bocianów,
przejdziemy do regionu Pomorskiego :)
Nawet na mapach pogody mówiąc o pogodzie w regionach,
Elbląg zawsze jest umieszczany z Gdańskiem,Słupskiem,Toruniem i
Bydgoszczą :)
Olsztyn zaś pokazują z Białymstokiem,Łomzą,Suwałkami i Ostrołęką.
Drażni mnie to,ze spotykaja się dwaj marszałkowie wojewodztw-
pomorskiego i warmińsko -mazurskiego,aby ustalić wspólną
politykę,odnosnie zagospodarowania Żuław,juz ten fakt swiadczy,ze
teren ten nie ma konkretnego gospodarza, nie wspomnę o granicy
wojewodztw na torze wodnym,na Zalewie Wislanym,to obłęd i paranoja
ludzi,ktorzy nie maja zielonego pojecia o tym obszarze.Panie
Kulesza,pański czas juz dawno sie skończyl,dlaczego czlowieku
jeszcze wtrącasz swoje pięć groszy?Przypominam sobie zabawną scenkę
z bylym premierem Buzkiem,ktory stwierdził,ze Elblag lezy nad
Nogatem i wpierwszej wersji dzielnica Zawodzie miała się znależć w
wojewodztie pomorskim,jednak w ostatniej chwili ktos spojrzal na
mapę i miasto Elblag nie zostało przecięte granicą wojewodzką:)To
zarazem smieszne,jak i bardzo smutne,jakie pojęcie mają o naszym
miescie ,ludzie z profesorskimi tytułami:(
Elblag ,mimo tego durnego podzialu administracyjnego,pozostal
centrum ,obslugujacym prawy brzeg Wisly,czyli:Żulawy,Powisle,Mierzeję,częsc
Warmii i gminy Kanalu Elblaskiego,czy ta sztuczna granica,dzielaca nas z
miejscowosciami wojewodztwa pomorskiego bedzie istniala nadal,tylko dlatego ,by
zaspokoic durne aspiracje warmińskiej miesciny?Przeciez mozna stwierdzić,ile w
naszym miescie znajduje się pojazdow z rejstracjami:NBR,NOS,NIL,NLI,GND-TYCH TO
NAJWIECEJ,GMB,czy nawet GKW-miasta ,ktore nas bardzo nie lubi.Proszę
państwa,czas na zmiany,ja nie zartuję,uwazam,ze musi dojść do zmian na mapie
administracyjnej Polski,bo inaczej to kaputt,nie chcę,aby moje dziecko
ksztalcilo sie w jakims durnym wydziale medycznym UWM,to paranoja,ze musimy
wspolfinansowac cos,co nam nie jest do niczego potrzebne.Takich przykladow jest
wiele,i to,ze w tej chwili wojewodą jest elblażanka,a marszalkiem gościu z
Lidzbarka Warminskiego,ktory patrzy przychylniej na Elblag,w dalszej
perspektywie niczego nie zmieni.Jestesmy
infrastrukturalnie,mentalnie,historycznie,gospodarczo,geograficznie powiazani z
Zulawami,Powislem,Mierzeja Wislaną,Zalewem Wislanym,Trojmiastem...
Gość portalu: Andy napisał(a):
> Czyżby Toruń leżał na Podhalu?
> Interesuje mnie głównie Pomorze i wiem, że Toruń na Pomorzu napewno nie leży.
> Przyznaję, że to, w jakim regionie konkretnie leży piękne miasto pierników i
> rydzyków jest dla mnie drugorzędne, ale z Kujawami kierowałem się tymi
mapkami:
>
> piastowie.kei.pl/piast/mapy/11.htm
> piastowie.kei.pl/piast/mapy/1.htm

oczywiście, że na Pomorzu nie leży:-) Jest to część niewielkiej Ziemii
Chełmińskiej, która nie tak dawno jeszcze z historyczną Ziemią Dobrzyńską
tworzyły Województwo Toruńskie.
Historię, kulturę Ziemii Chełmińskiej, na ile mi wiadomo, tworzyły Zakon
Krzyżacki, przynależność do Prus Królewskich oraz zabór pruski. Naturalną więc
konsekwencją było włączenie miasta w obręb Województwa Pomorskiego (bez Miasta
Gdańska), którego to Toruń został tymczasową stolicą. W Toruniu np powstał też
instytut Bałtycki, który czekała tam na dokończenie budowy Gdyni.
Stąd też zapewne sentyment Torunian do spoglądania w stronę morza i Pomorza:-)

Natomiast do historycznych Kujaw należy na dzień dzisiejszy jedynie Podgórz, od
międzywojnia lewobrzeżna dzielnica Torunia. Kujawy, co dobrze widać na Pana
mapkach opierały się, jak Polska Polską zawsze i jedynie o lewy, południowy na
tym odcinku brzeg Wisły.
r.
Radni Drezdenka nie chcą województwa lubuskiego
W Zielonej już widocznie wiedzą, że lubuskie to tylko chwila i go
nie będzie. Dlatego nic północ nie dostanie. Miedzy innymi po to by
się odłączyli od Gorzowa. Wówczas mapa wyraźnie określi stolicę
lubuskiego na kilka lat. Marszałek Jabłoński załatwi parę spraw dla
Słubic i okolic, Zielona skończy swoje drogi, odbierze telewizję i
radia. Drezdenko, Międzyrzecz, Słubice i inni pójdą do Kaczmarków.
I tak powstanie naturalny podział lubuskiego. W efekcie włączenie
go do Dolnego Śląska i jak Szczecin zechce resztę (Gorzów) do
Pomorza Zachodniego. A Woźniak buduje nierealne koleje i razem z
Kochanowskim mądrzy się w RMG, inni jego koledzy głosują przeciwko
budżetowym pieniądzom dla Gorzowa.
Pzdr
Zamość
1/ Woj. lubelskie, pow. Zamość gm. Zamość;
2/ woj. kujawsko - pomorskie, pow. nakielski, gm. Szubin;
3/ woj wielkopolskie, pow. ostrowski, gm. Sieroszewice;
4/ woj. łódzkie, pow. piotrkowski, gm. Czarnocin;
5/ woj. mazowieckie, pow. makowski, gm. Sypniewo;
6/ woj. mazowieckie, pow. ostrołęcki, gm. Troszyn...

mapa.szukacz.pl/
Kto wie gdzie w Polsce leży: Ameryka, Betlejem, Paryż, Wenecja,
Rzym, gdzie są Dolary, a gdzie Donosy, Ruja, Lisi Ogon, Białe Błoto,
Brulino - Piwki?...:)
Historycznie i ekonomicznie Radom to Świętokrzyski
e.
Radom zawsze należał do tego regionu, wystarczy spojrzeć na dawne
mapy administracyjne. Także tuż po wojnie Radom był miastem w
województwie Kieleckim, dopiero reforma z 1975 to zniszczyła.
A dzisiaj należąc do Mazowieckiego Radom jest tylko zaściankiem
Warszawy. Natomiast razem z Kielcami kontrast pomiędzy potencjałem
miast nie byłby już tak wielki.
W Polsce chciano stworzyć silne regiony, ale wyszło tak, że jedne
sązbyt silne inne zbyt słabe. Włączenie Radomia do Świętokrzyskiego
wzmocniłoby to województwo.
Myślę jednak, że zarówno siedziba wojewody jak i sejmiku województwa
powinna mieścić się w jednym mieście, bo to obniża koszty. Wystarczy
spojrzeć na Kujawsko-Pomorskie - tam współpracę utrudnia odległość.
Obie te instytuje powinny zawsze leżeć w mieście większym. Taka
powinna być zasada. Powodowałaby ona że miasta ostrzej konkurowałyby
ze sobą o potencjał ludzki.
artykuł jest trochę roztrzepany, ale część map pochodzi z rabunku
"Kto czyta tyn ma przewaga"

Obok innych utrudnień jednym z podstawowych problemów dla prof. Ehrensvaerd,
która nie zna języka polskiego, było rozszyfrowanie nazw miejscowych.

Niektóre z tych dokumentów zawierają najstarsze zachowane plany polskich miast,
miasteczek, jak np. Brodnicy w dzisiejszym województwie kujawsko- pomorskim.
Zgadzam się, iż artykuł w formie hmm...mało ambitnej, jednak kiedy go
przeczytałem, to aż uśmiechnąłem się pod nosem. Bowiem dziś jadąc z Torunia
(również na kilka godzin) do Włocławka rozmyślałem o sytuacji zarówno
Grudziądza, jak i miasta z zaporą, a nie zapominajmy i o Inowrocławiu. Jeśli
rzeczywiście dojdzie do powstania aglomeracji (co przy sprzeciwie politycznym
PSL dla całej koncepcji PO, jak również rozmaitych targach parlamentarzystów
wszystkich opcji, by ową listę poszerzać-sam byłem świadkiem rozmów mówiących o
Olsztynie, Kaliszu, Kielcach i Bóg wie jeszcze czym) wcale nie jest pewne, to
wszystkie te trzy miasta zostaną całkowicie zmarginalizowane. Już teraz nikt tak
naprawdę nimi się nie przejmuje (przynajmniej takie wrażenie mam, a po naszym
regionie podróżuję naprawdę często, gęsto i mam okazję do rozmów i spostrzeżeń).
Wystarczy spojrzeć na mapę, jaką marszałek Całbecki na początku obecnej kadencji
parlamentu rozdał wszystkim posłom i senatorom. Była to konturowa mapa
województwa z zaznaczonymi najważniejszymi (zdaniem marszałka) inwestycjami dla
Kujaw i Pomorza. Cóż na niej było? Bydgoszcz, Toruń, a poza tym A1 i tama na
Wiśle. To przecież oczywiste! Mieszkańcy BiT City muszą mieć gwarancję, że Wisła
nie zaleje im fontann za miliony złotych i będą mogli dojechać spokojnie nad
morze i w góry. To oczywiście żart,ale chodzi mi o niezauważanie miast
ościennych. W dodatku ich władze jakoś też nieszczególnie dopominają się o "swoje".
Ten projekt odbieram jako próbę reanimowania Torunia jako miejsca, gdzie
rozgrywają sie ważne dla województwa wydarzenia. Od dawna już tak nie jest, a
ponieważ w rozumieniu obowiązującej ustawy samorządowej marszałek ma niewiele
do gadania, więc U.Marszałkowski usiłuje sobie umaić własną stolicę. Nawet na
mapach fizycznych Polski, ktore ostatnio widziałem odeszło sie juz prawie
zupełnie od zaznaczania Torunia jako drugiej stolicy. Stąd sejmik wypycha do
tego miasta co bardziej efektowne projekty, które idą z duchem czasu, np.
centrum transferu technologii (na to Unia da kasę), a z naszego miasta chcą
zrobić chyba tylko przelotówkę wschód-zachód i północ-południe- bo przecież
marszałek nie ma żadnego wpływu na powołanie w B. np. uniwerku (musi o to
zawalczyć miasto Bydgoszcz i tutejsze uczelnie, wsparcie Unii raczej
wykluczone).

Na pocieszenie dla Bydgoszczy, projekty są jedynie projektami. Miasto na pewno
się obroni jako niekwestionowana gospodarcza i kulturalna stolica Kujaw i
Pomorza. Na to Urząd Marszałkowski nic nie poradzi. Szkoda tylko, że w zamian
za uprzejmośc Bydgoszczy, która zrzekła się części należących się jej urzędów,
banda idiotów z naczelnym pajacem Achramowiczem na czele, którego każde
wystąpienie jest tak żałosne i dęte, że przykro sie robi na myśl, że w ponad 2
milionowym województwie nie znalazł sie na to stanowisko ktoś bardziej
rozgarnięty i przedsiębiorczy, usiłuje podsycać lokalne antagonizmy przez tak
jaskrawe lekceważenie Bydgoszczy i jej roli w rozwoju województwa zgodnie z
zasadami nowej gospodarki.

Gdyby samorząd województwa dynamiczniej działał na rzecz zintegrowania
Bydgoszczy i Torunia w jeden organizm miejski, wtedy usytowanie projektowanych
instytucji naprawdę nie miałoby znaczenia- służyłyby one obydwu miastom.
Tymczasem obecnie integracja jest jedynie hasłem, o którym pięknie sie
dyskutuje na seminariach naukowych, a w praktyce arbitralne i ewidentnie
krzywdzące dla Bydgoszczy decyzje Urzędu Marszałkowskiego są przyczyną rosnącej
niechęci mieszkańców, instytucji i samorządów tych miast.
Coraz ważniejsi na administracyjnej mapie Polski
Artykul z <a
href="http://www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=10327&id_dz=1"target="_blank">PortEl-u:</a>

Rzecznik bliżej obywateli

Terenowe biuro Rzecznika Praw Obywatelskich może zostać otwarte w Elblągu. W
całym kraju mają powstać trzy takie jednostki.

Pierwszy Terenowy Zespół Biura Rzecznika Praw Obywatelskich otwarto dziś we
Wrocławiu.
- Rzecznik Praw Obywatelskich profesor Andrzej Zoll zaproponował właśnie
Elbląg na siedzibę swojego kolejnego terenowego biura - zapewniał podczas
konferencji prasowej elbląski poseł SLD Witold Gintowt-Dziewałtowski. - Elbląg
leży dokładnie w środku między wschodem a zachodem. Byłby to jedyny terenowy
oddział dla Polski Północnej - dodaje poseł.
- O lokalizacji terenowego oddziału decyduje między innymi ilość spraw, które
spływają do rzecznika z danego terenu - wyjaśnia tymczasem Maciej Lis szef
nowo otwartego biura rzecznika we Wrocławiu - Elbląg wydaje się odpowiednim
miejscem, bo jest na granicy Kujaw, Mazur i Pomorza Gdańskiego.
Prócz ośrodka we Wrocławiu mają powstać jeszcze dwa terenowe Biura Rzecznika
Praw Obywatelskich. Decyzje zapadną prawdopodobnie w przyszłym roku. Na
wskazaną przez rzecznika lokalizację musi zgodzić się Sejm. Biuro Rzecznika
Praw Obywatelskich rozpatruje zasadność skarg ludzi na działania urzędów,
innych instytucji i osób państwowych.

Wychodzi na to,ze w koncu jakies instytucje splywaja do Elblaga i to takze o
znaczeniu ponadwojewodzkim. Wydarlismy Regionalne Centrum Informacji
Europejskiej i Turystyki dla siebie (od 1.01.2005 bedzie tylko jedno na
wojewodztwo, wlasnie u nas), takze bedziemy stala siedziba Euroregionu Baltyk,
no i takze w Elblagu bedzie instytucja odpowiedzialna za podatek katastralny
na ten stad do Bialegostoku,czyli cala polnocno-wschodnia Polske. A to jeszcze
na pewno nie koniec :)
isoxazolidine napisał:

> tak, tak ... wlaczcie do mazowsza jeszcze tomaszów
mazowiecki .... tez ma
> mazowsze w nazwie .... i tomaszów lubelski bo pierwszy
czlon nazwy tez ma
> podobny do tamtego miasta .... a najlepiej jeszcze
olsztyn, łódź i białystok -
> to dopiero bedzie MAZOWSZE ...... a poza tym w domu
wszyscy zdrowi ??
Do psychiatry to chyba trzeba wysłać tego kto wyznaczył
granice nowych województw a i Tobie by się przydał jeżeli
podważasz "mazowieckość" wymienionych przeze mnie miast.
Zgadzam się że, Tomaszów Mazowiecki, wbrew nazwie, do
Mazowsza nigdy nie należał, jednak co do mazowieckości
Rawy nie mam najmniejszych wątpliwości. Weź pierwszy
lepszy atlas historyczny i znajdź to miasto, pewnie nie
znajdziesz bo nie domyślisz się że gród Rawa to obecna
Rawa Mazowiecka. Radomia, którego tak bronisz, na
ówczesnych mapach Mazowsza nie znajdziesz gdyż znajdował
się na terenie Małopolski. Być może mieszkańcy Rawy nie
chcą być w woj. mazowieckim (trzeba by ich o to zapytać),
ja to tutaj tylko zasugerowałem kierując się poprawnością
historyczną. Miasto niemal 800-letnie pełniło w swej
bogatej historii funkcje stolicy księstwa i województwa
(tę drugą utraciła wraz z zaborami) i zawsze związanie
było z Mazowszem. To samo tyczy się Skierniewic które w
przeszłości należały do księstwa a następnie województwa
rawskiego. Jeszcze w okresie 20-lecia międzywojennego
Rawa, Łowicz i Skierniewice należały do woj.
warszawskiego, dopiero na krótko przed II wojną św.
przeniesiono je do łódzkiego w którym są do dziś, nie
licząc lat 1975-98 kiedy istniało skierniewickie. W skład
dzisiejszego Mazowsza wchodzą min. ziemie historycznie
związane z Małopolską i Podlasiem podczas gdy wiele ziem
mazowieckich znalazło się poza województwem: min. ziemia
dobrzyńska (kujawsko-pomorskie), łomżyńska (podlaskie)
oraz łowicka i rawska (łódzkie). Podobno 70% woj.
mazowieckiego to historyczne Mazowsze. Dlatego wypadałoby
ustalić różnicę między woj. mazowieckim a Mazowszem. Może
lepiej nazwać to województwo warszawskim, wtedy nie
byłoby się do czego przyczepić.
Szanowni Panstwo, szukajcie w rubryce Ciekawe sprawozdania - polecam mojej
szkoly. Ma z jednego zadania trzy gwiazdki, z drugiego -dwie. LO Kamien
Pomorski, woj. zachodniopomorskie. Na mapie kliknac wo, potem powiat- Kamienski.
Pozdrawiam, autorka ww sprawozdan.
Prześwietlił nas wywiad
Tak wygląda kryzys. Blisko 50 firm z naszego regionu ma poważne
kłopoty finansowe
Krzysztof Lietz, Poniedziałek, 22 Czerwca 2009

Według firmy Dun & Bradstreet Poland kołem zamachowym gospodarki
regionu jest podtoruńska podstrefa Pomorskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej.

Dun & Bradstreet Poland, filia najstarszej wywiadowni gospodarczej
na świecie, sporządziła regionalny raport dla województwa kujawsko-
pomorskiego. Wynika z niego, że jesteśmy ekonomiczno-gospodarczym
średniakiem na mapie Polski.

Reklama
Znacznie gorzej jest pod względem bezrobocia. Ze stopą bezrobocia
niewiele poniżej 15 proc. zajmujemy w kraju trzecie miejsce od końca
wśród województw. Gorzej jest jedynie w Warmińsko-Mazurskiem (około
19 proc.) i Zachodniopomorskiem (nieco ponad 15 proc.).

- Z naszych badań wynika, że niemal 50 większych podmiotów
gospodarczych w regionie ma poważnie kłopoty finansowe - informuje
Dariusz Budryca, dyrektor zarządzający Dun & Bradstreet w
województwie kujawsko-pomorskim.

W całym województwie od początku roku do końca maja aż 20 firm
ogłosiło upadłość, a 28 likwidację. W Bydgoszczy jest to odpowiednio
6 i 9, w Toruniu - 3 i 9, a we Włocławku - 4 i 3.

W Toruniu upadłość ogłosiły Polmos, Merinotex (obie firmy to spółki
akcyjne) i Developments (sp. z o.o.), natomiast w fazę likwidacji
weszły: Chemtor, Dukat, Ekosystem, Eliza, Krajowy i Międzynarodowy
Przewóz Rzeczy El Trans, Kujawsko-Pomorskie Centrum Ba- dawczo-
Szkoleniowe Systemów Informacji Geograficznej, RC Konsulting i
Rehabilitacja, Safab i Siix EMS Poland (wszystkie - spółki z o.o.).

W Bydgoszczy pierwszym symptomem kryzysu było wstrzymanie produkcji
przez znajdujące się obecnie w upadłości zakłady mięsne „Kujawy”.

- Likwidacja to zakończenie działalności bez pozostawienia po sobie
długów, upadłości najczęściej kończą się niespłaconymi długami -
mówi Dariusz Budryca. - Najgorzej wygląda sytuacja jednoosobowych
firm, które zawieszają działalność na czas kryzysu. W przypadku
znacznego zadłużenia firmy, ich właściciele przepisują majątek na
członków rodziny, z którymi mają rozdzielność majątkową i wracają do
działalności w momencie poprawy sytuacji na rynku.
A ja tak sobie pomyślałem: może rzeczywiście zastanowić się nad 4-ro stopniowym
podziale admin. Polski? 8 na prawdę dużych jednostek będących porównywalnymi do
landów (bo porównywanie województw do landów jest nieporozumieniem) a przy
okazji NUTS 1, okręgi do Eurowyborów itd.. tak sobie pomyślałem, że odpowiednik
wojewody tam być powinien, który zajmowałby się tylko i wyłącznie kontaktem
rząd - województwo. Wojewoda wojewódzki natomiast rozstrzygałby spory (Galeria
Tęcza, dawałby pozwolenia na drogi z powodu przeciniania się ich z trasami
wojewódzkimi i krajowymi). Oszczędnością byłyby plany zagospodarowania
przestrzennego i wszelkie dokumenty, których nie robiłoby województwo, a te
landy właśnie. A najlepsze w tym wszystkim to, że te jednostki byłyby tylko nic
nie znaczącym na mapie kraju rejonem. I tak:
1. Małopolski (główne miasto (ale nie stolica) - Kraków)
- Małopolskie (Kraków)
- Podkarpackie (Rzeszów)
2. Mazowiecki (Warszawa)
- Stołeczne (Warszawa)
- Północnomazowieckie (Warszawa)
- Kuajawsko-Mazowieckie (Płock, Włocławek)
3. Pomorsko-Kujawski (Gdańsk)
- Pomorskie (Gdańsk)
- Kujawsko-Pomorskie (Bydgoszcz i Toruń)
- Środkowopomorskie (Koszalin i Słupsk)
4. Północnowschodni (główne miasto - Białystok)
- Podlaskie (Białystok)
- Warmińsko-Mazurskie (Olsztyn)
5. Śląski (Wrocław)
- Dolnośląskie (Wrocław)
- Opolskie (Opole)
- Śląskie (Katowice)
6. Środkowy [nazwa robocza] (Łódź)
- Łódzkie (Łódź)
- Zachodniomałopolskie [ nazwa robocza] (Częstochowa)
- Wschodniowielkopolskie/Środkowopolskie (Kalisz)
7. Wschodni (Lublin)
- Lubelskie (Lublin)
- Świętokrzyskie (Kielce)
- Północnomałopolskie [nazwa robocza] (Radom)
8. Wielkopolsko-Pomorski (Poznań)
- Wielkopolskie (Poznań)
- Zachodniopomorskie (Szczecin)
- Lubuskie (Gorzów, Zielona Góra)

numery 1-8 są niestety alfabetycznym numerowaniem nazw regionów.

Może za niedługo uda mi się mapkę poglądową zrobić.

Co Wy na to?
Oprócz tego jestem za zlikwidowaniem części powiatów ziemskich (tak do 200-250),
zostawieniem miast na prawach powiatu i gmin).

Zaprezentowany opisowo przeze mnie układ ułatwia pracę wielu samorządom, gdyż do
stolicy woj. jest bliżej, część kompetencji przenosimy wyżej (ale takich które
nawet i lepiej - plany zagospodarowania - drogie, muszą być konsultowane z
innymi jednostkami i z Państwem, ale nie centralizacji.
Gość portalu: Beny napisał(a):

> ja bym posunal sie dalej. Wznowil produkcje polonezow, albo dotowal ja jesli
> jeszcz trwa i rozpisal przetrg na uzbrojenie takiego lekkiego czolgu. W tedy w
> wypadku zagrozenia kazdy patriota (kupuje polski produkt do przemieszczania sie
>
> zwany przez niektorych samochodem - polonez) bedzie mogl na wezwanie sztabu
> generalnego pobrac z najblizszej jednostki (lub miec nawet na skladzie w
> piwnicy) np. lekkie dzialko przeciwpancerne i granatnik + karabin do
> doposarzenia swojego chm samochodu.
> Aktualnie armia interesuje samochodem seicento jako wozu amunicyjnego - fakt
> autentyczny! Idzimy tym tropem dalej.
>
> Nlezaloby odbudowac i zrekonstrouwac wal pomorski i te wszystkie bunkry
> zamieszkiwane teraz przez nietoperze - oczywiscie dla zmylenia wrazych sil
> jedynie twierdzac ze w jedynie rekonstrukcyjno-historycznych celach. Wykopac
> tunel do Szwajcari, albo lepiej do ktoregos z krajow NAFTA, gdzie w razie
> jakiejs draki bedziemy mogli ewakuowac ksiezy i kobiety.
>
> W wyniku prac przewidzianych przez CCCP i mnie znajda w PL zatrudnienie tysiace
>
> bezrobotnych wyksztalconych i nie co zmniejszy bezrobocie i przyniesie Polsce
> wymierne korzysci gospodarcze.
>
> Dzieki temu staniemy sie kolejna znaczaca sila na swiecie.
>
> Na forum swiat w 2010 beda dyskutowac o incydentach atomowych, zazegnach prze
> Polskie Pokojowe Sily Interwencji Zbrojnych ZOMO w wojewodztwie pakistanskim
> wywolane przez mniejszosc indyjska sprzeciwiajaca sie wlaczeniu Indii do Uni
> Polskiej bez odpowiednio wysokich subwencji na rolnictwo.
>
>
> Pozdr.
> Beny

Dobre, Beny, idę na to. Zapomniałeś jednak dodać,
że na mapach wydawanych przez Sztab Generalny
województwo pakistańskie będzie znacznie mniejsze
od opolskiego, będzie bowiem leżeć - by wprowadzić
w błąd zwiad satelitarny wroga - na Pustyni Błędowskiej,
którą przeniesie się kartograficznie do Doliny Cichego.

Pozdrawiam
Gość portalu: Moore,MP napisał(a):

> Jednak problemy, z jakimi stykac się muszą mieszkańcy olsztyńskiego jest
> bliższa podlaskiemu (np. dziesiątki wsi odciętych w zimie od świata to ich
> specyfika, a nie pomorska; podobnie jak przemyt ludzi i towarów z b. ZSRR) a
> rzeszowskiego - lubelskiemu (tu właściwie to samo). Czy uważasz, że róznice
> miedzy nimi są rzeczywiscie aż tak wielkie?
> Poza tym: Białystok bez Olsztyna? Lublin bez Rzeszowa? To nie ma ekonomicznego
> sensu, co najlepiej widać po liczbie ludności tych województw, o dochodzie
> globalnym i per capita nie wspominając.
> I może z innej beczki: rzuć okiem na mapę i wyobraź sobie, co za dziwolągi by
> powstały (Mazowieckie się chowa!), gdyby zastosować model
> Gdańsk+Bydgoszcz/Toruń+Olsztyn, czy Kraków+Rzeszów.(+ ewentualnie Kielce).
> Pozdrawiam
> PS Zauważyłeś, że zawsze schodzimy z głównego tematu? To moja specjalność: na
> forum katowickim rozpoczęłem watek o powrocie Bielska do Małopolski, a teraz
> dyskutuję na nim o narodowości śląskiej. :-)

Ale oprócz suchych liczb liczą się też zwyczaje ludności, gwara itd. A to
wszystko przemawia za umieszczeniem Podkarpackiego w Małopolskim. Ludzie ci mają
swoją galicyjską mentalność podobne zwroty i w ogóle myślę, że jak by mieli
wybierać to wybraliby Kraków.
Już nie wspomnę o tym, że do Krakowa z Rzeszowa jedzie się 2 h, a do Lublina
trooochę dłuuuuużej :)
Co do Warmińsko - Mazurkiego - weź pod uwagę, że w przeciwieństwie do Podlaskiego
mieszka tam przeważnie ludność napływowa. Na Podlasiu natomiast jest znaczący
odsetek ludności tutejszej ( polskiej, ukraińskiej, białoruskiej, Litwinów i
trochę Tatarów). Dlatego pozostanę na stanowisku o ewentualnym przyłączeniu
Olsztyna do Pomorskiego,aze względów praktycznych ( bliżej do Białegostoku niż do
Gdańska, scalenie dawnego woj. suwalskiego w jednym województwie) włączenie
dawnego suwalskiego do Podlaskiego przy jednoczesnej zmianie nazwy Podlaskiego.
Ludzie, o czym rozmawiacie. Radom to bardzo ladne i duze miasto (232 tys.
mieszkańców). I na szczęście rozwija się, i rozwijać będzie. Zobaczycie za
dziesięć lat, jak trasa nr 7. na lini Radom-Warszawa będzie zabudowana do tego
stopnia, że będziecie myśleć iż cały czas jesteście w jednym mieście (to od
granicy do granicy tylko 85 kilometrów). Ten stan rzeczy i dobra droga,
spowoduje przyśpieszenie inwestycji także w Radomiu. Jednak w ogóle problem
lezy w czyms innym. Mianowicie, takie miasteczka jak Olsztyn (ok. 190 tys.
mieszkańców), Opole (ok 150 tys. m.), Zielona Góra (ok. 180 tys. m) i Górzów
(150 ty.s. m.), Kielce (212 tys. m.) mają siedziby województw, a Radom niestety
jej nie ma. To b.ważny czynnik. Również psychologiczny. Bo jak jakiś
potencjalny inwestor szuka gdzie zainwestować, to patrzy czy jest to miasto
ujęte dużą czcionką na mapie. Taka jest prawda. Z jednej strony mamy molocha
(czyt. Warszawę, gdzie 80% mieszkańców to zbieranina z całej Polski, niestety),
a z drugiej jesteśmy przytłamszeni jej wielkoscia (oczywiście jak na polskie
warunki). Podobnie jak obromne miasta na Śląsku (powyżej 200 tys. m.: Zabrze,
Bytom, Gliwice) stłumione przez Katowice. Mimo wszystko wierzę w przyszłość
Radomia. Mogliśmy jednak wywalczyć to województwo. Opole, mimo że totalna wieś,
już w pierwszym projekcie Ustawy było typowane na województwo, mimo że wybitnie
nie pasowało, i zostało na siłę wciśnięte poniędzy śląskie i dolnośląskie
(dlaczego: chyba, mam nadzieję, się domyślacie), podczas gdy pasowało zrobić
województwo np. kujawsko pomorskie, a nie było brane pod uwagę. Jednak w tym
wszyskim jest jedna nić pozytywna; dobrze że nie jesteśmy w świętokrzystkim.
Wyobraźcie sobie jakby to było większy i ładniejszy Radom, z dłuższą historią
podlegał po jakąś wioskę w kierunku Krakowa. Także głowa do góry. :))
To chyba normalne że napisałem że Ślazacy chca sami gospodarowac na swojej
ziemi. Tak jest w województwie Dolnośląskim, Małopolskim, Pomorskim itd. gdzie
nie mają obcych regionów wewnątrz.
Nie wspominałem o żadnej federalizacji tyko o województwach skrojonych wedle
tradycji kulturowych i historycznych.Następna sprawa to mieszkańcy niestety nie
decydują gdzie chcą przynależeć.Nie było takiej debaty. Podejrzewam ze gdyby
spytano sie Ślazakow o to czy chca miec w wojewodztwie Zaglebiakow opinia
byłaby negatywna. To że Zagłebie powinno byc w innym wojewodztwie tak sądzi
wiekszość Ślazaków. Tak sądze po moich rozmowach.
Z tą wschodnią strefą buforową to pan przesadza. Stolica wojewodztwa moze byc
zarowno w Katowicach jak i w Opolu. Albo wojewoda w Opolu a marszałek w
Katowicach. Od wielu Ślazakow zreszta slyszalem zeby stolica byl Wrocław i
utworzyc jeden wielki region Ślaski.
Co do Sosnowca to nie pisałem o jego architekturze tylko jest ogólne
stwierdzenie. Jak ktos powie że jest z Sosnowca to wiadomo że nie ze Ślaska.
Nie chodzi tutaj że ludzie stąd gorsi tylko z innego regionu.
Dlaczego ja sie uczepiłem Bogu ducha winnych Zagłebiaków?
Tu nie chodzi o nie lubienie przysłowiowego Kowalskiego zza Brynicy za to że
jest Zagłębiakiem, Małopolaninem , Baskiem czy jak kto sie nie nazwie.
Nikt wam nie zabrania bycia kimkolwiek. Nikt nie chce postawić żadnego muru
przy rzece. Nikt nie zakazuje przyjazdu do Katowic. Nikt nie zabrania pracować
po obu stronach rzek, zakładania firm etc. Dobrze pan i wiekszość Zagłebiakow
wie o co chodzi. Chcemy poprostu miec wojewodztwo Górnoślaskie bez obcych
regionalnie ziem. I żadnych ksenofobii tutaj nie widze. Polska powinna byc
podzielona na wojewodztwa w ktorych szanuje sie wlasną odmiennosc i tradycje.
Gdzie tu ksenofobia? To że wyrażam swoją i prawdopodobnie wielu innych Ślazaków
opinie że nie chca byc razem z zaglebiem. To przeciez tylko chodzi o granice na
mapie. Gdzie problem?
Zdaniem osób blisko związanych z Platformą, z planu jasno wynika, że w Polsce
powinno funkcjonować od ośmiu do dwunastu dużych regionów. Projekt zakłada
również likwidację części powiatów oraz bezpośrednie wybory marszałków i
starostów. Po wyborach PO zamierza wprowadzać go w życie.

Na cenzurowanym znalazły się te regiony, których siedem lat temu nie było na
pierwotnej AWS-owskiej mapie Polski. Ich funkcjonowanie wywalczone zostało w
protestach społecznych. Zapowiedzi majstrowania przy mapie z niepokojem
obserwują mieszkańcy Opolskiego, Lubuskiego, Kujawsko-Pomorskiego oraz
Świętokrzyskiego.

Likwidacja tych czterech województw i w efekcie utworzenie dwunastu regionów na
administracyjnej mapie kraju to plan minimum. Kujawsko-Pomorskie znalazłoby się
w Pomorskiem, a Świętokrzyskie pożeniono by z Małopolskiem. Opolskie i Lubuskie
natomiast czeka najprawdopodobniej rozbiór – w przypadku pierwszego na
Dolnośląskie i Śląskie, drugiego na Wielkopolskie i Dolnośląskie.

O wiele większe zmiany pociąga za sobą koncepcja wprowadzenia ośmiu regionów.
Jej skutkiem byłby w zasadzie całkowity demontaż obecnego podziału
administracyjnego. Osiem dużych regionów utworzonych zostałoby wokół Warszawy,
Krakowa, Poznania, Wrocławia, Katowic, Szczecina, Gdańska i najprawdopodobniej
Lublina.

W koncepcji dziewięciu regionów pod uwagę bierze się wydzielenie z Mazowsza
odrębnego województwa warszawskiego.

Zdaniem dobrze poinformowanych, za nowym podziałem administracyjnym opowiadają
się ludzie z otoczenia Jana Rokity. Pomysł ma też błogosławieństwo Donalda
Tuska. Najaktywniej zaś nowe rozwiązania forsują wspierające Platformę
środowiska biznesowe.

Dziś PO robi wszystko, by jej administracyjne plany nie stały się głównym
tematem przedwyborczych dyskusji. Tusk zdaje sobie sprawę, że spekulacje, które
województwo zostanie, a dla którego zabraknie miejsca, dodatkowych głosów w
wyborach Platformie nie dostarczą.

Przeciwnie. Mimo upływu siedmiu lat dobrze pamiętamy, jakie zamieszanie
spowodowała sztandarowa reforma rządu premiera Buzka.
Gość portalu: zoro napisał(a):

> Jot zet. Jestes zle poinformowany. Identyczna sytuacja panuje w
> lubuskiem.Dziwie sie, ze nie wiesz. Torun ustawa sejmowa jest rownoprawna
> stolica razem z B-szcza. Problem w tym ,ze za kilka srebrnikow co niektore
> osoby glosowaly za wcieleniem Torunia do kuj-pom. Dlaczego? A no dlatego, ze
> bez Torunia sami byscie juz byli w Wielkopolsce. Toruniowi blizej pod kazdym
> wzgledem bylo i jest do pomorskiego. Nie wielkosc sie liczy. My tez mozemy
sie
> latwo powiekszyc. Zaczniemy sila wcielac okoliczne miejscowosci do
Piernikowa.W
>
> swiecie bardzo czesto jest tak, ze stolice znajduja sie w mniejszych
osrodkach.
>
> Przykladow jest mnostwo. Wy kochacie swoje miasto.Pozwolcie nam tez to robic
i
> wreszczie wbijcie to sobie do glowy, ze sa 2 stolice i tak bedzie.Wiem, ze
> denerwuje was fakt, ze na nowych mapach Torun jest juz zaznaczony jako miasto
> wojewodzkie. Nareszcie.

Wiem, jaka sytuacja jest w lubuskim, ale jest tam tak dlatego że różnica
pomiędzy Gorzowem a Z.Górą jest bardzo niewielka. Zresztą może nie chcieli
pokrzywdzić Z.Góry, ponieważ przed 1975 rokiem stolicą podobnego kształtem do
obecnego województwa było właśnie to miasto. Poza tym żadne z obu miast nie ma
położenia centralnego- jedne jest na północy, drugie na południu.
Nie przywołuj przykładów z innych krajów bo mieszkamy w Polsce i oprócz
wspomnianego wyjątkowego oraz naszego przykładu wszystko jest w jednym miejscu-
największym mieście województwa.
Te fakty wskazują że to właśnie Wy jesteście pazerni, macie instytucje, o
których inne miasta na waszym miejscu mogą pomarzyć i jeszcze Wam mało.

>